
W opublikowanym 17 grudnia 2025 r. artykule w „Newsweek” Brooke Rollins (Sekretarz Rolnictwa USA) i Robert F. Kennedy Jr. (Sekretarz Zdrowia) przedstawili nową inicjatywę administracji prezydenta Donalda Trumpa: Farmer First Regenerative Agriculture Pilot Program. Program ten ma na celu odbudowę zdrowia gleby, poprawę jakości wody i zwiększenie produktywności gospodarstw – wszystko w duchu rolnictwa regeneracyjnego, które opiera się na współpracy z naturą, a nie jej eksploatacji.
Warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych elementów:
• 700 mln USD na wsparcie rolnictwa regeneracyjnego.
• Uproszczona aplikacja dla rolników – jedno zgłoszenie zamiast wielu formularzy.
• Partnerstwo publiczno-prywatne – firmy mają współfinansować działania rolników.
• Raporty wynikowe – rolnicy będą otrzymywać konkretne dane o efektach swoich działań.
• Rozszerzenie programu na miasta – poprzez ogrody społeczne i edukację żywieniową.
To podejście kontrastuje z europejską deregulacją NGT, która może osłabić rolnictwo ekologiczne i pozbawić konsumentów prawa do informacji. Podczas gdy USA inwestują w zdrowie gleby i lokalną autonomię, Polska nie wyraża sprzeciwu wobec zniesienia obowiązku oznaczania żywności modyfikowanej genetycznie.

Co pokazuje tabela?
Ta tabela zestawia dwa skrajnie różne podejścia do polityki rolno-środowiskowej: amerykański model regeneracyjny, który wzmacnia lokalne gospodarstwa i transparentność, oraz unijny kompromis w sprawie NGT, który deregulując oznaczenia, ryzykuje osłabienie rolnictwa ekologicznego i prawa konsumentów do informacji. To porównanie pokazuje, że decyzje polityczne mają bezpośredni wpływ na jakość żywności, pozycję rolników i zaufanie społeczne.
oprac, e-red, ppr.pl