Green_Gas_2026_900

Krajewski traci wieś. Rolnicy ruszają w obronie kolegi i zapowiadają dalsze protesty

16 stycznia 2026
Krajewski traci wieś. Rolnicy ruszają w obronie kolegi i zapowiadają dalsze protesty

Narasta bunt na wsi. Minister Krajewski ma coraz większy problem z rolnikami – i to problem, którego nie da się już zagłuszyć konferencją prasową ani kolejnym komunikatem resortu. Protesty, które miały być „incydentem”, przeradzają się w realny, oddolny sprzeciw wobec polityki rządu i sposobu traktowania środowiska rolniczego.

Rolnicy z Mazowsza przyjechali dziś na Podlasie, by zamanifestować swoje niezadowolenie z działań ministra oraz stanąć w obronie swojego kolegi – Marcina, który po wydarzeniach z 9 stycznia stał się symbolem narastającego konfliktu władzy z polską wsią. 

„Minister robi z siebie męczennika. Prawdziwym męczennikiem jest rolnik

Jak podkreślają protestujący, wylanie gnojówki pod domem ministra – choć dla samego zainteresowanego było niewygodne i medialnie nośne – jest skutkiem głębokiej polaryzacji społecznej i całkowitego ignorowania głosu rolników przez władzę.

– Minister dziś kreuje się na męczennika. A prawdziwym męczennikiem jest nasz kolega Marcin – mówią rolnicy. – W domu czeka na niego żona i trójka dzieci. On zrobił to w imieniu nas wszystkich. I my go nie zostawimy.

Rolnicy domagają się uwolnienia Marcina i doprowadzenia do jego zwolnienia, wskazując, że odpowiedzialność za eskalację napięć ponosi polityka resortu rolnictwa, a nie pojedynczy protestujący.

Protest pod biurem dziś, pod domem jutro

Dzisiejsza demonstracja odbywa się pod biurem ministra Stefana Grajewskiego, ale – jak zapowiadają organizatorzy – to dopiero początek.

Dzisiaj jesteśmy pod biurem. Wkrótce będziemy pod domem – zapowiadają wprost.

To jasny sygnał, że frustracja na wsi sięga granic, a cierpliwość rolników została wyczerpana. Politycy mogą próbować marginalizować protesty, straszyć „radykalizacją” czy „nieakceptowalnymi formami sprzeciwu”, ale fakt pozostaje faktem: wieś przestaje wierzyć w dialog z tą władzą.

Wieś mówi „dość”

Coraz więcej środowisk rolniczych otwarcie mówi o tym, że minister rolnictwa utracił zaufanie wsi. Brak realnych rozwiązań, presja regulacyjna, Zielony Ład, import i obojętność Brukseli – to wszystko dziś kumuluje się w jednym punkcie zapalnym.

Sprawa Marcina nie jest wyjątkiem. Jest symbolem.

A symbole – jak pokazuje historia polskiej wsi – potrafią rozpalić protest, którego nie da się już zatrzymać.

oprac, e-red, ppr.pl


POWIĄZANE

Opony przemysłowe mają bezpośredni wpływ na sposób pracy maszyn roboczych, ich s...

Green Gas Poland 2026! Zarejestruj już dziś!

Sadzonki truskawek Frigo zmieniły sposób planowania uprawy. Dają elastyczność, p...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę