Zahamować import zbóż i rzepaku, bo będzie dramat!

29 listopada 2022
Zahamować import zbóż i rzepaku, bo będzie dramat!

Związek Zawodowy Rolnikow "KORONA" wystapił do rządu RP z apelem o jak najszybsze podjęciem działań w zakresie zachamowania nadmiernego importu zbóż, które dramatycznie wpływają na i takjuż trudną sytuację gospodarstw rolnych.

W komunikacie przesłanym do redakcji ppr.pl czytamy:

Zwracamy się o:

1) Przywrócenie podatku VAT na zboże importowane,

2)wprowadzenie wymogu kontroli fito-sanitarnej dla zboża i rzepaku importowanego także w przypadku deklarowania przeznaczenia technicznego.

To wspólny apel Aliny Ojdany przewodniczącej Związku Zawodowego Rolnictwa "Korona" i dra Daniela Alain Korony - byłego prezesa Elewarru do Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego.

Jak stwierdzają autorzy wniosku - Na rynku rzepaku według szacunków zebrano ok. 3,6-3,8 mln ton, import według danych celnych UE od 1 lipca do 20 listopada wyniósł 551.033 ton czyli w skali roku ok .1,4 mln ton. Przy zapotrzebowaniu krajowym na poziomie ok. 3,2 mln ton i jak na razie nieznacznym eksporcie, oznacza to że na przyszły rok zapasy mogą nawet wynieść nawet 1-1,5 mln ton.

Nie lepiej jest jak się okazuje jeżeli chodzi o zboża. Cyt." Na rynku zbożowym, przy szacowanych zbiorach rzędu 35,8 mln ton, zapasach ubiegłorocznych 3 mln ton (ministerstwo rolnictwa w lecie mówiło nawet o 5 mln ton) i imporcie na poziomie rocznym do 3 mln ton, podaż zbóż wyniesie łącznie 42 mln ton w roku. Tymczasem średnia konsumpcja krajowa na cele konsumpcyjne i paszowe wynosi ok. 25-27 mln ton rocznie, eksport do krajów z poza UE od 1 lipca do 20 listopada wyniósł nieco powyżej 1,2 mln ton. Łączny eksport (do krajów UE i poza UE) kształtował się do tej pory w granicach od 5 do 9 mln ton rocznie. Oznacza to potencjalną nadwyżkę zbóż od 6-8 mln ton do 10-12 mln ton, i z takimi zapasami może rozpocząć się przyszły sezon.

Powyższa sytuacja stwarza poważne zagrożenie dla polskiego rolnictwa i może oznaczać dramatyczny spadek cen skupowych. Już teraz Lubelska Izba Rolnicza alarmuje, że ceny kukurydzy mokrej w Polsce południowo-wschodniej znacznie spadły, a wiele podmiotów jest już zasypanych i nie skupuje. Jak wynika z danych celnych w okresie od 1 lipca do 20 listopada br zaimportowano do Polski z poza UE ponad 1,3 mln ton zbóż z czego 977 445 ton kukurydzy.

Konieczne wydaje się zatem zahamowanie dalszego napływu zbóż i rzepaku do Polski, w celu ochrony polskiego rolnictwa przed dramatem. W tym celu wskazane wydaje się przywrócenie VATu przy imporcie zbóż (utrudni płynność finansową przy imporcie), a także wprowadzenie wymogu kontroli fito-sanitarnej w imporcie zbóż i rzepaku, także w przypadku deklaracji przeznaczenia technicznego (co przyczyni się do likwidacji zjawiska zamiany statusu z technicznego na konsumpcyjne lub paszowe już po odprawie celnej).


POWIĄZANE

Poczta Polska umożliwia już korzystanie z Q-Doręczeń, czyli nowej usługi oferowa...

W dniach 22-23 marca 2023 r. odbędzie się jedno z najważniejszych wydarzeń poświ...

Od początku lutego br. konsumenci mają szansę na zdobycie nagród w kultowej lote...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę