europejskie forum rolników 2025

Rozmawialiśmy z Panem Dariuszem Sapińskim – Prezesem Zarządu Mlekovity

11 lipca 2008


Skąd pomysł na organizację I Światowych Dni Mleka w Wysokiem Mazowieckiem?

Dariusz Sapiński: - W 1998 roku byłem inicjatorem i organizatorem I Ogólnopolskiego Dnia Mleka w Wysokiem Mazowieckiem. Impreza miała przez 10 lat rangę ogólnokrajową. Pomysł na organizację I Światowych Dni Mleka, zaszczepił we mnie profesor Sznajder z Akademii Rolniczej z Poznania, który działa w międzynarodowych władzach mleczarskich, a my mamy 3,3% udziału w światowej produkcji mleka. Kilkanaście lat temu ten udział był większy, dlatego też z obecnego stanu nie jesteśmy zadowoleni, ale cieszy znaczne podniesienie w ostatnich latach poziomu technologicznego technicznego, który obecnie jest na światowym poziomie. Jestem przekonany, że cała branża mleczarska jest niedoceniana, ranga jest za niska w stosunku do udziału w dochodzie narodowym. Przecież w całym łańcuchu produkcyjnym mleka zatrudnionych jest ponad 600 tysięcy ludzi, a ilość produkowanych przetworów mleczarskich całego naszego sektora obecnie jest gwarancją wyżywienia całego narodu. Dzisiejsza impreza nasza ma, zatem za zadanie przypomnieć o tym bardzo ważnym sektorze gospodarki. Chcemy tym świętem propagować zdrowy tryb życia, a spożycie mleka i wyrobów mleczarskich jest naszego zdrowia gwarantem, jest źródłem niezastąpionego wapnia i wielu witamin. Pragniemy zachęcić społeczeństwo i przekonać, że spożywają za mało mleka, jogurtów, serów (Francuzi np. spożywają ich aż 5 razy więcej).



Co nas ogranicza, aby u nas w kraju spożycie mleka było na należytym poziomie? Czy kwotowanie mleka, czy też brak należytego wsparcia ze strony rządu?

Dariusz Sapiński: - Jest wiele elementów, które ograniczają właściwy, optymalny rozwój. Jednym z podstawowych to sfera bezinwestycyjna, mentalna naszego społeczeństwa. To zadanie naszego rządu, aby różnymi działaniami promocyjnymi, spowodować żeby Polacy popierali nasze rodzime produkty. Władze powinny w życiu codziennym (a nie tylko okazjonalnie) wpajać naszemu społeczeństwu, że kupując nasze produkty tworzą i utrzymują miejsca pracy. Powinien powstać ogólnonarodowy program rozwoju branży mleczarskiej, bo mamy ku temu doskonałe warunki klimatyczne, tradycję, bardzo dobrych rolników – producentów, wiele spółdzielni mleczarskich na światowym poziomie. Tak że uważam, że to jest podstawowe zadanie dla naszych władz.



A co Pan minister Sawicki na Pana propozycje? Jest przecież rolnikiem.

Dariusz Sapiński: - Pan minister ma wiele do zrobienia, jest jeszcze zbyt krótko, aby go oceniać, ja wiem i podpowiadam, co należy dla naszej branży zrobić. Chciałem podziękować Panu ministrowi, że na nasze święto przyjechał i dał wyraz swojemu zainteresowaniu dla polskiego mleczarstwa. Nasza branża jest przecież całkowicie w rękach polskich, a chociażby nawet nasza Mlekovita – współwłaścicielami są okoliczni rolnicy i obecność Pana Sawickiego świadczy o docenieniu i szacunku dla naszej pracy.



Mlekovita jest już na rynku 80 lat. Jak będzie kształtował się jej dalszy rozwój?

Dariusz Sapiński: - Piękna historia, piękny dorobek. Zmienia się obecnie struktura zatrudnienia. Coraz mniej ludzi pracuje w bezpośredniej produkcji, a coraz więcej w dystrybucji i handlu. Taki kierunek wyznacza nowoczesny trend w branży. Komputeryzacja, automatyzacja produkcji powoduje, że człowieka można zastąpić, choć nie na całym etapie technologicznym. Nie przewidujemy, zatem znacznego wzrostu zatrudnienia w samej produkcji, lecz musimy stawiać na marketing, handel, dystrybucję. Tutaj będziemy na pewno zwiększali zatrudnienie, aby sprostać konkurencji krajowej i zagranicznej. Czekamy na wejście Polski do strefy euro, mocna złotówka powoduje mniejsze wpływy z eksportu. Mlekovita miesięcznie wymienia ponad 5 milionów euro, więc proszę sobie policzyć ile to było 3 lata temu, gdy kurs był po 4,75, a ile jest w dniu dzisiejszym gdzie kurs euro wynosi zaledwie 3,30 złotego. Utrzymanie eksportu i silnej pozycji na arenie międzynarodowej to nasze zadanie, ale bezpieczniej będziemy się czuli, gdy nie będziemy narażeni na zmiany kursowe i związane z tym straty. Takie rozwiązanie powinni nam dać politycy i ekonomiści ze strony rządowej.



Czego życzyć Mlekovicie na następne 80 lat, a czego polskim rolnikom?

Dariusz Sapiński: - Rolnikom - zadowolenia i satysfakcji z hodowli, wzrostu produkcji. Mamy duże możliwości i uważam, że całkiem śmiało możemy produkować o około 50% więcej mleka. Zmniejszy się wówczas koszt jednostkowy, poprawi się efektywność u rolników, co za tym idzie znacznie poprawi się konkurencyjność, a to oczywiście spowoduje wzrost przychodów. Naszej Mlekovicie, życzcie większego udziału w rynku krajowym oraz jak największej efektywności produkcji.


POWIĄZANE

Według Oil World eskalacja napięć handlowych na świecie może zwiększyć niedobór ...

Analitycy szacują, że w marcu w sklepach było o ponad 6% drożej niż rok wcześnie...

31 marca 2025 r. Zwyczajne Walne Zgromadzenie Krajowej Grupy Spożywczej S.A. zat...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę