europejskie forum rolników 2025

Podlaskie: rolnicy chcą oddać w dzierżawę łąki, by mogły z nich korzystać żubry

18 kwietnia 2017
Podlaskie: rolnicy chcą oddać w dzierżawę łąki, by mogły z nich korzystać żubry
PAP / Jacek Bednarczyk

Około 70 rolników chce, by leśnicy wydzierżawili od nich łąki na obrzeżach Puszczy Białowieskiej, z których mogłyby korzystać żubry. Rolnicy dostaną pieniądze za to, że zostawią siano na łąkach, z myślą m.in. o zimowym menu dla tych zwierząt.

W Puszczy Białowieskiej jest największe w Polsce stado żubrów; według danych na koniec 2016 r., żyło tam blisko 600 tych zwierząt. W poszukiwaniu pożywienia zwierzęta te wychodzą na pola i łąki, gdzie powodują szkody; zimą można je spotkać nie tylko w gminach na terenie Puszczy Białowiejskiej i Puszczy Knyszyńskiej, ale również w gminach dalej położonych.

Białowieski Park Narodowy przez kilka lat kontraktował u rolników ponad 100 ha łąk, płacąc średnio ok. 2,4 tys. zł za rok dzierżawy jednego hektara. Rolnicy dostawali pieniądze za przygotowanie łąk i zostawianie siana dla żubrów. W ub. roku nie udało się jednak znaleźć pieniędzy na ten cel. Były plany pozyskania środków z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, ale fundusz unieważnił konkurs, w ramach którego Białowieski Park Narodowy starał się o wsparcie. Wcześniej pieniądze na ten cel pochodziły z różnych funduszy.

W tym roku, po rocznej przerwie, wznowiono projekt finansowania takich dzierżaw. Pieniądze pochodzą z "Kompleksowego projektu ochrony żubra przez Lasy Państwowe", finansowanego z Funduszu Leśnego. Nabór wniosków rolników zainteresowanych dzierżawą prowadziło Stowarzyszenie Miłośników Żubrów. Jak poinformował PAP Jerzy Dackiewicz z tego stowarzyszenia, zgłosiło się ok. 70 osób, które proponują do dzierżawy ponad 200 ha łąk.

Pieniędzy powinno wystarczyć na wydzierżawienie ok. 100-110 ha. Chodzi przede wszystkim o tereny na północnych i południowych obrzeżach Puszczy Białowieskiej. Podstawowe kryteria naboru to: położenie łąk w miejscach występowania żubrów, swobodny dostęp do terenu (brak ogrodzeń), co najmniej półkilometrowa odległość terenu od pól uprawnych i miejsc, gdzie mieszkają ludzie, a także uregulowana sytuacja prawna (chodzi o prawo do dysponowania łąkami).

Decyzje, które łąki będą kontraktowane, mają zapaść w ciągu kilku tygodni.

Główny cel projektu to poprawa tzw. bazy żywieniowej białowieskich żubrów, ale i minimalizacja wyrządzanych przez nie rolnikom szkód. Przed miesiącem prof. Wanda Olech z SGGW, prezes Stowarzyszenia Miłośników Żubrów informowała, że w ciągu najbliższych lat na dzierżawy łąk do rolników trafi ok. 300 tys. zł rocznie.

Według danych Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku, w ub. roku, gdy kontraktacji łąk nie było, skala szkód wyrządzanych przez żubry była większa. Zwierzęta bowiem i tak wychodziły na łąki, a rolnicy występowali do RDOŚ z wnioskami o wypłatę odszkodowań.

RDOŚ podaje na swojej stronie internetowej, że w pierwszym kwartale 2017 r. wniosków o odszkodowania było "znacznie więcej" niż w tym samym czasie w poprzednich latach.

(PAP)


POWIĄZANE

Według Oil World eskalacja napięć handlowych na świecie może zwiększyć niedobór ...

Analitycy szacują, że w marcu w sklepach było o ponad 6% drożej niż rok wcześnie...

31 marca 2025 r. Zwyczajne Walne Zgromadzenie Krajowej Grupy Spożywczej S.A. zat...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę