Green_Gas_2026_900

Bakteria E.coli rujnuje szpitale

10 czerwca 2011
Jak podaje wyborcza.biz, Epidemia Escherichią coli będzie kosztować niemiecką służbę zdrowia co najmniej kilkaset milionów euro - alarmują kasy chorych. Szpitalom, które opiekują się zakażonymi, kończą się pieniądze i zapasy krwi.
- Liczba zachorowań spada. Najgorsze już jest za nami - zapewniał wczoraj federalny minister zdrowia Daniel Bahr. Ale w jego głosie nie było słychać ulgi. Bo to, że do szpitali zgłasza się mniej osób z objawami infekcji Escherichią coli, nie znaczy, że epidemia, która wybuchła w Niemczech miesiąc temu, wygasła. - Jeszcze nie odwołujemy alarmu. Będą nowi pacjenci i będą też kolejne przypadki śmiertelne - stwierdził Bahr.
Bakteria, która wydziela toksyny powodujące niewydolność nerek i rozpad krwinek, zabiła już 24 osoby (dwie zmarły wczoraj). W całym kraju wykryto prawie 2,5 tys. przypadków zakażenia, co czwarty chory jest w ciężkim stanie.
W Hamburgu i Bremie w północnych Niemczech, gdzie bakteria zbiera największe żniwo, na oddziałach 17 szpitali leży kilkuset ciężko chorych. Zajmują całe oddziały intensywnej opieki. Nawał pacjentów jest tak wielki, że odwołuje się planowane operacje, a lżej chorych zwalnia się do domów. Lekarze pracują na 14-dniowych zmianach.



POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę