europejskie forum rolników 2025

Transport zwierząt, m.in. z Polski, znów na cenzurowanym

2 lipca 2003

Transport cieląt i koni w nieludzkich warunkach z Polski do Włoch znów znalazł się we wtorek 1 lipca na cenzurowanym. Międzynarodowe organizacje obrońców zwierząt wezwały tego dnia Unię Europejską, żeby zakazała transportu trwającego dłużej niż osiem godzin.

Compassion in World Farming (Współczucie w Światowym Rolnictwie, ang. CIWF) i inne organizacje pokazały na konferencji prasowej w Brukseli wstrząsający film, nakręcony częściowo ukrytą kamerą, pokazujący potworne warunki, w jakich transportuje się cielęta z Polski do Włoch i z Irlandii do Hiszpanii, konie z Polski, Białorusi i Litwy do Włoch, owce z Irlandii i Wielkiej Brytanii do Grecji.

Materiały do 11-minutowego filmu zbierano przez dwa lata. Jego twórcy zmontowali ciąg porażających okrucieństwem scen, w których zwierzęta upycha się najpierw na siłę w przeładowanych ciężarówkach. W miejscu przeznaczenia padające z wyczerpania i pragnienia zwierzęta, często z połamanymi nogami, są następnie brutalnie ciągnięte za nogi na rzeź.

Co roku około 100 tysięcy koni z Polski i sąsiadujących z nią krajów podróżuje często po 90 godzin, nim dotrze do rzeźni we Włoszech. Po drodze słabsze sztuki padają, tak jak pokazany w filmie źrebak. Równie wyczerpującą drogę przebywają polskie cielęta.

Najlepszym rozwiązaniem problemu byłby powszechny zakaz transportowania zwierząt dłużej niż osiem godzin na dystansach dłuższych niż 500 kilometrów. Zwierzęta należy zabijać w pobliżu miejsca hodowli i handlować mięsem, a nie żywcem – powiedział Peter Stevenson z CIWF.

Tak będzie lepiej również dlatego, że wydatnie ograniczy to możliwość rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych wśród zwierząt – wtórowali mu inni obecni na konferencji przedstawiciele takich organizacji jak GAIA, Europejska Koalicja na rzecz Zwierząt Hodowlanych i Eurogrupa na rzecz Dobrostanu Zwierząt.

Uważają oni za niewystarczające nie tylko obecnie obowiązujące unijne przepisy o dobrostanie zwierząt, ale nawet proponowane przez Komisję Europejską skrócenie czasu między odpoczynkami i zaostrzenie wymogów technicznych, którym powinny odpowiadać ciężarówki.

Obecnie owce i bydło mogą być transportowane przez 56 godzin, a świnie i konie przez 48 godzin, w obu wypadkach z jednym 24-godzinnym odpoczynkiem w środku podróży. Komisja proponuje 11-godzinne odpoczynki po dziewięciu godzinach podróży, ale inicjatywę blokuje sześć spośród 15 państw członkowskich: Francja, Grecja, Hiszpania, Irlandia, Portugalia i Włochy.

Organizatorzy konferencji prasowej podkreślili, że oczekują zmiany stanowiska Francji i zapowiedzieli także ostrą presję na przejmujące we wtorek przewodnictwo Unii na najbliższe półrocze Włochy.

Pytani przez PAP, co powiedzą hodowcom zwierząt w Polsce i innych krajach oraz właścicielom rzeźni we Włoszech czy Grecji, odpowiedzieli, że w okresie przejściowym powinni oni otrzymywać wsparcie z budżetu UE.

Przyznali także, że nowe państwa członkowskie powinny uzyskać okres przejściowy na wdrożenie ewentualnych zaostrzonych przepisów o transporcie zwierząt, jeśli dojdzie do ich uchwalenia. Zdaniem obrońców zwierząt, wiele państw członkowskich wcale zresztą lepiej nie kontroluje wdrażania przepisów o dobrostanie zwierząt niż kraje przystępujące do Unii.


POWIĄZANE

Rolnictwo i dzika przyroda – jak pogodzić hodowlę z obecnością drapieżników? Hod...

Państwa członkowskie UE zatwierdzają zaktualizowany Kodeks zielonego etykietowan...

KRIR otrzymała odpowiedź z resortu rolnictwa w sprawie uruchomienia programu pom...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę