Rolnik, który ukończy 55 rok życia i zdecyduje się przekazać, sprzedać, wydzierżawić swoje gospodarstwo, dostanie od Unii Europejskiej rentę strukturalną, dwukrotnie wyższą od rent wypłacanych przez KRUS.
Rolnicze renty strukturalne są rodzajem emerytur pomostowych przyznawanych rolnikom, którzy nie osiągnęli jeszcze pełnego wieku emerytalnego, czyli 65 lat. Ubiegać się o nie mogą ci, którzy sprzedali, oddali lub wydzierżawili swoje gospodarstwo.
Renty strukturalne istnieją w Polsce już od dłuższego czasu, ale o ich atrakcyjności niech świadczy to, że np. w Małopolsce z tej formy pomocy rolnikom skorzystała jak dotąd tylko jedna osoba. Skomplikowane warunki przyznawania pieniędzy zniechęcały do sięgania po budżetowe fundusze. Renty wypłacane są bowiem z kasy państwa.
Inaczej jest z unijnymi rentami. Pieniądze na ten cel będą pochodziły ze specjalnego funduszu wspierania wsi. Od krajowych rent różni je także wysokość wypłacanych świadczeń oraz niektóre zasady ich przyznawania.
- Przy znacznie wyższych kwotach unijne renty znacznie łatwiej uzyskać - mówi dr Wiesław Musiał z katedry ekonomiki rolnictwa Akademii Rolniczej w Krakowie.
Standardowa renta stanowi równowartość dwóch najniższych emerytur rolniczych, czyli ponad 1100 zł. Kwota ta może wzrosnąć, jeśli rolnik spełni dodatkowe warunki.
Np. gdy oddającymi gospodarstwo są małżonkowie, którzy ukończyli 55 lat, wówczas do renty dostaną dodatkowo 60 proc. najniższej emerytury. Jeśli powierzchnia gospodarstwa jest większa niż 3 ha (ale nie więcej niż 20 ha) to od każdego dodatkowego hektara rolnik dostanie 3 proc.
najniższej emerytury. Po zsumowaniu wysokość renty strukturalnej może wynieść grubo ponad 2 tys. zł. Należy jednak pamiętać, że wypłaty będą pomniejszane o 19-proc. podatek.
Na ekstra pieniądze mogą też liczyć osoby przejmujące gospodarstwa od rencistów. Jeśli nabywca lub spadkobierca jest tzw. młodym rolnikiem, czyli nie ukończył 40 roku życia, dostanie jednorazową dopłatę w wysokości 50 tys. zł.
Nie wiadomo jeszcze, od kiedy będzie można ubiegać się o renty strukturalne.
Małgorzata Książyk, rzecznik Ministerstwa Rolnictwa, mówi, że strona polska zabiega, by już w lipcu rolnicy mogli składać stosowne wnioski w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.