europejskie forum rolników 2025

Ważny odbiorca drobiu z UE zablokował import z Holandii

2 grudnia 2021
Ważny odbiorca drobiu z UE zablokował import z Holandii

Filipińskie władze wydały decyzję o wstrzymaniu importu drobiu, mięsa drobiowego, piskląt jednodniowych i jaj z Holandii z powodu wystąpienia w tym kraju wirusa grypy ptaków. „Czerwone światło” dla Holendrów pojawiło się niecałe trzy miesiące po zniesieniu przez Filipiny poprzedniego zakazu przywozu holenderskich produktów drobiarskich wprowadzonego w styczniu 2021 roku (po wystąpienia HPAI na terenie Holandii) – dowiedziała się Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.

Przed serią zakazów importu nałożonych na Holandię, kraj europejski odpowiadał za około jedną piątą rocznego importu drobiu. Holandia jest również jednym z najważniejszych dostawców MOMu z kurczaka wykorzystywanego przez filipińskich przetwórców mięsa. To właśnie z tego powodu znacznie wcześniej filipińskie władze częściowo zniosły zakaz przywozu mięsa odkostnionego mechanicznie niż pozostałych towarów. KIPDiP przypomina, że według przyjętych w kwietniu 2021 roku nowych zasad przywozu, MOM z Holandii mógł pochodzić z regionów wolnych od HPAI. Złagodzenie restrykcji nastąpiło na wniosek zakładów przetwórstwa na Filipinach, które zgłaszały problem niedoboru przystępnego cenowo mięsa odkostnionego mechanicznie.

W związku z najnowszą decyzją o zablokowaniu importu z Holandii nie jest jasne jak zarządzenie odnosi się do mięsa odkostnionego mechanicznie. Analitycy KIPDiP dopuszczają scenariusz, w którym być może ze względu na ryzyko niewystarczającej podaży MOMu dla filipińskich przetwórców, co mogłoby spowodować braki w zaspokajaniu popytu na wytwarzane z MOM produkty w niskiej cenie na rynku wewnętrznym, będą obowiązywały specjalne warunki handlowe w tej kategorii towarów importowanych z Holandii. Bazując na przeszłych doświadczeniach eksperci KIPDiP zakładają, że utrata dostaw holenderskiego drobiu, zwłaszcza w okresie świątecznym, mogłaby się okazać poważnym ciosem dla filipińskich przetwórców mięsa, ponieważ Holandia dostarcza około 40 proc. importowanego w  skali roku przez Filipiny MOMu z kurcząt. Import MOM z Holandii na Filipiny wyniósł 115,0 tys. ton w 2020 roku, co stanowi 42 proc. całkowitego importu. Filipiny importują ponad 800 tys. ton mięsa rocznie, z czego 50-60 proc. jest wykorzystywane przez przetwórców. Dla filipińskich zakładów, zarówno z uwagi na stronę kosztową surowca jak i ograniczoną podaż w kraju, bardzo ważny jest import MOM z kurcząt (surowca używanego m.in. do produkcji parówek i siomai). Przeszłe zdarzenia związane z restrykcjami nałożonymi przez filipiński rząd na kraje unijne (z powodu wybuchu HPAI) oraz konflikt handlowy z Brazylią, czyli kluczowe źródła MOMu z kurczaka, doprowadziły już raz na filipińskim rynku do zmniejszenia ilości przetworzonych produktów mięsnych i ostatecznie do skoków cen wśród tych produktów. Pytanie, czy Filipiny zaryzykują powtórkę z historii albo czy mają alternatywę?

Filipińskie lobby drobiarskie domaga się całkowitego wstrzymania importu kurczaków

Do tej pory Filipiny wstrzymały dostawy drobiu i produktów drobiarskich pochodzących z Holandii. Jednak przedstawiciele grupy rolniczej Samahang Industriya ng Agrikultura (SINAG) domagają się od rządu wprowadzenia zakazu importu wszelkiego drobiu przez Filipiny w związku z dynamicznym rozprzestrzenianiem się wirusa grypy ptaków w Europie i w Azji, co stanowi ryzyko przedostania wirusa do lokalnej produkcji drobiarskiej. W opinii ekspertów SINAG ograniczenia dostaw zagranicznych powinny obowiązywać do czasu  wdrożenia przez służby filipińskie odpowiednich punktów kontroli granicznej wszystkich importowanych produktów rolno – spożywczych, ponieważ aktualnie takie zabezpieczenia nie funkcjonują. Uważają oni również, że Filipiny są jedynym krajem, który nie stosuje światowych standardów inspekcji kwarantannowej w porcie pierwszego wwozu w odniesieniu do importowanych towarów spożywczych.

Spekulujemy, że blokada Holendrów oraz ewentualne zaostrzenie polityki filipińskiego rządu wobec zagranicznych dostawców na wniosek SINAG może być jedną z ważnych przyczyn osłabienia pozycji Filipin na liście kluczowych odbiorców mięsa drobiowego z UE. W 2019 roku Filipiny stały się największym odbiorcą unijnego mięsa drobiowego. W roku 2020 kraj ten spadł na drugą pozycję największych importerów drobiu  ze Wspólnoty sprowadzając 195,8 tys. ton mięsa drobiu (liderem została Ghana: 213,9 tys. ton). Ale dane po sierpniu 2021 roku pokazują wyraźne pogorszenie stosunków w handlu z Filipinami – unijny wywóz do tego regionu Azji zmniejszył się o blisko 60 proc. r/r i wyniósł 57,5 tys. ton. Tak duża korekta w zamówieniach spowodowała, że filipiński rynek spadł na czwarte miejsce na liście największych odbiorców mięsa z UE. Sądzimy, że w znacznym stopniu przyczyniły się do tego restrykcje handlowe nałożone na kraje europejskie w związku z występowaniem HPAI w poprzednim sezonie 21/20. Dlatego uważamy, że uzasadnione wydają się być obawy o handel z Filipinami w związku z najnowszymi decyzjami rządu filipińskiego.

 

KIPDiP


POWIĄZANE

Liczba gospodarstw agroturystycznych stale rośnie, podobnie jak zainteresowanie ...

Donald Tramp, prezydent USA, ogłosił nowe cła, które mają na celu ochronę ameryk...

Według najnowszego badania opinii publicznej, większość społeczeństwa uważa, że ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę