europejskie forum rolników 2025

Ceny oleju opałowego o sto procent w górę

16 lutego 2012
Właściciele domów jednorodzinnych, spółdzielnie oraz wspólnoty mieszkaniowe, które kilka lat temu zdecydowały się zainwestować w ogrzewanie olejem opałowym, dzisiaj mają nóż na gardle - informuje Dziennik Gazeta Prawna. Tylko w ciągu ostatnich trzech lat paliwo to podrożało dwukrotnie. O ile w lutym 2009 roku jego litr kosztował około 2 zł, to wczoraj było to dokładnie 4,01 zł. Ale to i tak mniej niż rekord, jaki padł 13 stycznia, czyli u progu fali dużych mrozów – w tym dniu opał wart był w hurcie 4,26 zł brutto.

– Tej zimy wydamy na ogrzewanie 100 tys. zł, o 30 proc. więcej niż rok wcześniej. Zimą 2008/2009 było to tylko 50 tys. zł – podsumowuje Marek Nawrocki z zarządu wspólnoty mieszkaniowej w podwarszawskim Pruszkowie. Dodaje, że w obliczu szalejących cen oleju nieuchronne były podwyżki czynszów. – Od początku roku każdy z 30 lokali płaci średnio o 70 zł miesięcznie więcej – mówi.

Pod koniec lat 90. polski rząd reklamował olej opałowy jako najlepsze paliwo do ogrzewania domów. Wówczas zachwalał jego walory ekologiczne i podkreślał, że szczególnie atrakcyjne jest dla tych, którzy nie mają możliwości podłączenia się do sieci gazowej.

W ciągu kilku lat w ogrzewanie olejowe zainwestowały dwa miliony odbiorców indywidualnych – głównie właścicieli domów jednorodzinnych i wspólnot oraz mniejszych spółdzielni. Szybko jednak okazało się, że wpadli w polityczno-paliwową pułapkę. Już w lipcu 1999 r. państwo opodatkowało paliwo grzewcze akcyzą, a w kolejnych latach ceny oleju zaczęły wyraźnie piąć się w górę na skutek drożejącej ropy. – Notowania surowca na światowych rynkach, a także sytuacja na rynkach walutowych decydują o tym, ile płacimy za ogrzewanie domów – tłumaczy Jakub Bogucki, analityk z firmy E-petrol.pl.
 
Olej oszalał
Dzisiaj ogrzanie 120-metrowego, ocieplonego domu olejem kosztuje miesięcznie ok. 1,3 tys. zł – niemal tyle samo co energią elektryczną. Węgiel jest trzykrotnie, a gaz dwukrotnie tańszy. Nic dziwnego, że ludzie powoli odwracają się od oleju, co najlepiej widać w statystykach Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego. Jak wyliczyła, jeszcze w 2006 r. Polacy zużyli 2,3 mld litrów opału, podczas gdy w 2010 roku już tylko 1,5 mld l. Danych za ub.r. jeszcze nie ma, ale wiadomo, że w pierwszych trzech kwartałach popyt zmniejszył się o 8 proc.

Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej



POWIĄZANE

Według Oil World eskalacja napięć handlowych na świecie może zwiększyć niedobór ...

Analitycy szacują, że w marcu w sklepach było o ponad 6% drożej niż rok wcześnie...

31 marca 2025 r. Zwyczajne Walne Zgromadzenie Krajowej Grupy Spożywczej S.A. zat...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę