Rząd PiS jest bezradny wobec rozprzestrzeniania się wirusa afrykańskiego pomoru świń - oceniła w środę Platforma Obywatelska. Zaapelowała do premier Beaty Szydło o dymisję ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela i pełnomocnika ds. zwalczania ASF.
W związku z rozprzestrzenianiem się na terenie Polski wirusa afrykańskiego pomoru świń, "minister rolnictwa" w Gabinecie Cieni PO Dorota Niedziela i rzecznik PO Jan Grabiec przedstawili w środę podczas konferencji prasowej w Sejmie swoje stanowisko w tej sprawie, powołując się na raport NIK dotyczący narastającej liczby przypadków ASF w Polsce.
W komunikacie PO czytamy, że "ASF to nie jest już jedynie problem rolników". "W związku z bezradnością rządu PiS ASF stał się dzisiaj problemem gospodarczym i społecznym, który zagraża 38 milionom Polaków" - podkreślono. "Epidemia ASF przekroczyła Wisłę, co oznacza, że lada moment będziemy mieli tragedię w dużych gospodarstwach rolnych hodujących świnie, które znajdują się w Wielkopolsce" - zaznaczono.
"PiS objął programem bioasekuracji (wszystkie działania zapobiegające szerzeniu się wirusa ASF) tylko tereny gdzie stwierdzono zachorowania, a nie całą Polskę, o co opozycja apeluje od 2 lat" - podkreślono w komunikacie PO.
"Polsce grozi: gwałtowny spadek pogłowia trzody chlewnej aż po wygaszenie produkcji trzody chlewnej na terenie całej Polski. Dodatkowe zagrożenia to wstrzymanie eksportu. W 2016 roku Polska wyeksportowała 692 tys. ton żywca, mięsa, tłuszczów i przetworów wieprzowych o wartości 1,4 mld euro" - podkreślono w komunikacie, powołując się na dane raportu NIK.
Zdaniem PO, "grozi nam wariant hiszpański", co oznacza "likwidację całej hodowli świń w Polsce, czyli w 250 tysiącach gospodarstw rolnych (obecnie cała populacja świń w Polsce to ok. 11 milionów sztuk)". "Istnieje zagrożenie, że ponad milion osób na wsi utraci środki na utrzymanie" - alarmuje w komunikacie PO. Według PO wzrosną ceny detaliczne w związku z koniecznym importem wieprzowiny.
"PiS do dzisiaj nie uruchomił pieniędzy europejskich przyznanych Polsce w połowie września! Do wydania czeka 100 milionów złotych (razem ze środkami krajowymi), ale Misiewicze ministra Jurgiela nie potrafią tego zrobić. Rząd PiS zamiast zająć się odstrzałem dzików na poważnie, od 2 lat obiecuje budowę ogrodzenia na wschodniej granicy, a ostatnio obiecuje, że do walki z dzikami wyśle polskie wojsko" - pisze PO.
"Tymczasem posłowie PiS odrzucili poprawkę opozycji o zwiększenie środków budżetowych na zwalczanie chorób zakaźnych w tym ASF! W związku z powyższym ponownie apelujemy o dymisję ministra Jurgiela wraz z jego pełnomocnikiem do spraw zwalczania ASF" - alarmuje PO.
We wtorek rząd przyjął projekt tzw. specustawy, która ma pomóc w zwalczaniu ASF. Zmieni ona zapisy w kilku innych ustawach, m.in. umożliwi budowę zapory przed dzikami wzdłuż wschodniej granicy Polski.
(PAP)