Adama_poleposition_15.03_30.04

e-petrol.pl: podróżowanie samochodem będzie jeszcze droższe

1 marca 2021
e-petrol.pl: podróżowanie samochodem będzie jeszcze droższe
Wprawdzie ostatnie tygodnie przyniosły zmiany cen hurtowych i detalicznych o znacznej skali, jednak prognozy krótkoterminowe nie są przychylne tankującym. W ślad za globalnymi nastrojami cenowymi także i w Polsce podróżowanie autem będzie coraz kosztowniejsze.

W obliczu gwałtownej zmiany zwyżkowej na rynkach miedzynarodowych nie pozostajemy w tyle także i u nas. Dlatego właśnie ruch tak szybko daje się odzwierciedlić w cenach stacyjnych.

Rafinerie podnoszą ceny
 
Piątkowa średnia cena wszystkich paliw w polskich rafineriach była odczuwalnie wyższa niż tydzień temu - dla najpopularniejszego paliwa dla osobówek, jakim jest benzyna 95-oktanowa, zmiana w górę sięgnęła 71 zł za tysiąc litrów i średnio paliwo to kosztowało 3929 zł. Metr sześc. benzyny 98-oktanowej sprzedawany był przeciętnie po 4060,60 zł - o 63 zł więcej niż 20. lutego. Również dla oleju napędowego zmiana ceny była znacząca. Jego koszt to 3967 zł/m sześc. - o 55,4 zł więcej niż w weekend, tydzień temu. W przypadku cen średnich oleju opałowego mamy zmianę w górę o 49,6 zł do poziomu 2638,6 zł za metr sześc.

 

O ile drożej zatankujemy?

W okresie między 1 i 7 marca 2021 spodziewamy się ulokowania cen Pb98 w przedziale 5,15-5,26 zł/l. Do 5 zł zbliży się także Pb95, która kosztować będzie 4,86-4,99 zł/l. Również wyższe ceny będą udziałem paliwa dieslowskiego, które będzie sprzedawane po 4,84-4,96 zł/l. Coraz wyraźniejsza będzie także zwyżka cen autogazu - to paliwo kosztować może w tym tygodniu 2,43-2,50 zł/l.
 
 
 
Cena ropy naftowej śrubuje kolejne rekordy
 
Ostatni tydzień lutego na giełdach naftowych przyniósł kontynuację wzrostów. Ropa Brent notowana w Londynie poprawiła w ostatnich dniach ponad roczne maksima cenowe i w trakcie czwartkowej sesji płacono za nią nawet 67,70 USD/bbl. W piątkowe przedpołudnie notowania surowca traciły na wartości i spadały poniżej poziomu 66 dolarów.
 
W pierwszej połowie minionego tygodnia motorem napędowym zwyżki były informacje na temat wpływu ataku zimy w USA na infrastrukturę do wydobycia ropy. Przywrócenie amerykańskiej produkcji do normalnych poziomów będzie procesem dłuższym niż początkowo zakładano i to ograniczenie podaży jest wsparciem dla wysokich cen surowca.
 

Ropa jest już jednak na tyle droga, że potencjał do dalszego wzrostu wydaje się ograniczony. Produkcja w Stanach będzie wracać do normalności, a już w bieżącym tygodniu na spotkaniu OPEC+ można spodziewać się dyskusji o poluzowaniu limitów wydobycia. Jeśli w ramach porozumienia producentów rzeczywiście zapadnie decyzja o zwiększeniu podaży surowca, to na giełdach naftowych możemy w końcu zobaczyć głębszą przecenę.

 

 

 

dr Jakub Bogucki, Grzegorz Maziak, e-petrol.pl


POWIĄZANE

15 kwietnia Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa rozpoczęła przyjmo...

W związku z wnioskiem zgłoszonym na VII Posiedzeniu Krajowej Rady Izb Rolniczych...

Fundacja Edukacyjna Przedsiębiorczości ogłosiła XX edycję Programu Stypendiów Po...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę