europejskie forum rolników 2025

Dr J. Nowakowski: coraz więcej żurawi zimuje w Polsce, to efekt globalnego ocieplenia

27 listopada 2017
Dr J. Nowakowski: coraz więcej żurawi zimuje w Polsce, to efekt globalnego ocieplenia

Widok żurawi zimujących w Polsce powinien przestać nas dziwić - powiedział PAP dr Jarosław Nowakowski ze Stacji Badania Wędrówek Ptaków Uniwersytetu Gdańskiego. Jak tłumaczył, coraz więcej ptaków spędza zimę w kraju, co jest efektem globalnego ocieplenia.

"W listopadzie można jeszcze zauważyć duże stada żurawi na zachodzie naszego kraju, np. u ujścia Warty" - powiedział dr Jarosław Nowakowski.

Jak mówił: "Ptaki te polecą jeszcze dalej, ale nie wszystkie. Część spróbuje spędzić zimę w kraju". Oprócz ptaków, które wylęgły się w Polsce, będziemy gościć te, które przyleciały do nas ze Skandynawii oraz Litwy, Łotwy i Estonii.

Jeszcze inne - w ocenie Nowakowskiego - przezimują w północnych Niemczech, "tylko nieliczne docierają już do Hiszpanii".

Jak mówił ekspert "bardzo wiele gatunków ptaków, które kiedyś migrowały daleko, teraz skraca swoją wędrówkę, a żuraw jest tego świetnym przykładem".

Co jest przyczyną takiego zachowania ptaków wędrownych? Dr Jarosław Nowakowski wyjaśnia, że "wędrówka jest po prostu jedną z możliwych strategii przezimowania, przetrwania tego niekorzystnego okresu". Ekspert zaznaczył, że to strategia dosyć niebezpieczna.

"Wiele osobników w czasie wędrówki ginie. Dlatego, jeśli jest to tylko możliwe, ptakom opłaca się przezimować bliżej miejsca swego lęgu albo wręcz w miejscu, gdzie się lęgną" - tłumaczył.

"Kiedyś żurawie w północnych Niemczech albo zachodniej Polsce nie były w stanie przetrwać zimy, w tej chwili powoli im się to zaczyna udawać" - podkreślił ekspert, tłumacząc, że to efekt globalnego ocieplenia. "Dlatego coraz więcej żurawi, czapli, rudzików, kosów będzie korzystać z tej możliwości" - powiedział.

"Ocieplenie klimatu to również wcześniejszy powrót z wędrówki" - dodał Nowakowski. Skowronek – symbol wiosny - wraca około 11 dni wcześniej niż w latach 70. i 80. Bocian wraca prawie dwa tygodnie wcześniej, żurawie – 10 dni. "Rekordzistką pod tym względem jest czajka, która przyspieszyła swój powrót aż o 20 dni" - wymienił.

Zdaniem dr Jarosława Nowakowskiego nie są to korzystne zmiany. "Czy się wierzy w ocieplenie klimatu, czy nie, będziemy za to płacić. Ocieplenie klimatu jest faktem" - zaznaczył i dodał: "to, co szkodzi ptakom, m.in. gwałtowne zmiany środowiska, które obserwujemy, szkodzi również nam".

O największych skupiskach zimujących żurawi raportuje w swoich publikacjach Śląskie Towarzystwo Ornitologiczne. Dotyczy to polderów pod Wrocławiem i innych obszarach nad Odrą. Zimujące żurawie zaczęto obserwować tam w 2004 r. Wtedy były to nieliczne osobniki. Każdego roku zimujących ptaków przybywało. Obecnie łączna liczebność stad znacznie przekracza 1000.

Stada zimujących żurawi obserwuje się głównie blisko granicy z Niemcami, ale nie tylko. Od 2010 r. zimowanie żurawi raportują m.in. obserwatorzy z Gór Świętokrzyskich. Są tam stada liczące po kilkadziesiąt sztuk.

Pierwsze obserwacje zimujących stad żurawi z różnych miejsc w Polsce pochodzą z lat 2002-2004.

 

(PAP)


POWIĄZANE

Początek kwietnia przyniósł dawno niewidziany wzrost cen benzyny na stacjach. Na...

Uszczelnić granice i zapewnić realną pomoc rolnikom w obliczu zagrożenia pryszcz...

Według Oil World eskalacja napięć handlowych na świecie może zwiększyć niedobór ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę