europejskie forum rolników 2025

Dr hab. Skowera: długa ciepła jesień to zagrożenie dla roślin ozimych

19 listopada 2018
Dr hab. Skowera: długa ciepła jesień to zagrożenie dla roślin ozimych

Ciepła jesień sprawiła, że niektóre rośliny ponownie zaczęły cykl wegetacyjny, a to zły znak - mówi w rozmowie z PAP agrometeorolog dr hab. Barbara Skowera. Wyjaśnia, że jeśli temperatury szybko teraz spadną, rośliny przemarzną. Jej zdaniem ucierpieć wtedy może zwłaszcza rzepak i inne rośliny ozime.

"Dla ludzi ciepła jesień wydaje się całkiem przyjemna. Ale dla roślin taka pogoda niekoniecznie jest dobra" - mówi w rozmowie z PAP agrometeorolog dr hab. Barbara Skowera z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Jak dodaje, trwa jeszcze okres wegetacji i niektóre rośliny weszły ponownie w fazę kwitnienia. "Widziałam w przydomowych otwartych szklarniach owocujące jeszcze pomidory. To efekt ciepłej jesieni" – zwraca uwagę rozmówczyni PAP.

Jak wyjaśnia, jeśli jesienią jest wysoka temperatura i wystarczająca wilgotność, rośliny mogą pomylić te warunki z wiosną.

"Teraz jesienią wiele roślin powtórnie zaczęło nowy cykl wegetacji. To źle wróży. Te rośliny prawdopodobnie będą w przyszłym sezonie osłabione" – mówi agrometeorolog. Jak informuje, dla roślin jest najlepiej, gdy chłody nadchodzą w określonym momencie ich rozwoju.

Dr Skowera tłumaczy, że ciepła jesień to zagrożenie zwłaszcza dla roślin ozimych, wysiewanych jesienią. "Wszyscy obawiają się zwłaszcza o rzepak, który jest już teraz za bardzo rozkrzewiony, za bardzo rozwinięty" - mówi. Jak wyjaśnia, rzepak wysiewa się w sierpniu i roślina ma dłuższy okres rozwoju przed zimą niż np. pszenica czy żyto. "Rzepak już teraz powinien wchodzić w okres spoczynku. Jeśli dalej będzie ciepło, roślina wkroczy w kolejne fazy rozwoju, a to będzie dla niej niekorzystne" - ocenia.

To, jak poradzą sobie rośliny, zależy od tego, jak przebiegać będzie zima - zauważa dr Skowera. Najlepiej by było, gdyby teraz temperatury zaczęły stopniowo spadać, wystąpiły opady deszczu, zamarzła gleba, a z czasem spadł śnieg. W takich warunkach rośliny zdążą się zahartować i przetrwać zimę.

Jeśli jednak temperatura szybko spadnie, dla roślin byłoby lepiej, gdyby towarzyszyły temu opady śniegu. "Jeśli będzie sucho i nadejdzie mróz, rośliny będą +stracone+ i przemarzną" - ostrzega. A to, jak mówi, oznaczałoby nieurodzaj w przyszłym roku.

"Opady śniegu spowodują ochronę roślin przed niskimi temperaturami i szok termiczny będzie złagodzony" - mówi dr hab. Skowera.

Zaznacza, że w rolnictwie nie jest jej znana metoda ochrony roślin uprawnych przed negatywnymi skutkami ciepłej jesieni. "Można się chronić przed wiosennymi przymrozkami, ale trudno się chronić przed ciepłą jesienią i zimą" – komentuje rozmówczyni PAP.

Agrometeorolog zwraca uwagę, że w całej Polsce widać już, że wydłuża się meteorologiczny sezon wegetacyjny (tj. okres ze średnią temperaturą dobową powyżej 5 stopni C).

Podsumowuje, że cała wiosna, lato i jesień były w tym roku znacznie cieplejsze, niż przeciętnie. Na stacji pomiarowej w Garlicy pod Krakowem średnie miesięczne temperatury w kwietniu, maju, październiku były do 4 stopni wyższe niż przeciętne temperatury w tych miesiącach w wieloleciu 1971-2000. Ten sezon był też suchy - przypomniała.

 

Ludwika Tomala (PAP)


POWIĄZANE

Początek kwietnia przyniósł dawno niewidziany wzrost cen benzyny na stacjach. Na...

Uszczelnić granice i zapewnić realną pomoc rolnikom w obliczu zagrożenia pryszcz...

Według Oil World eskalacja napięć handlowych na świecie może zwiększyć niedobór ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę