europejskie forum rolników 2025

Centralne Biuro Antykorupcyjne kontroluje "Wody Polskie"

7 sierpnia 2018
Centralne Biuro Antykorupcyjne kontroluje "Wody Polskie"
CBA

Centralne Biuro Antykorupcyjne podjęło kontrolę w Państwowym Gospodarstwie Wodnym "Wody Polskie" - dowiedziała się w poniedziałek PAP. Kontrola dotyczy przede wszystkim budowy narzędzi komputerowych dla powstającego systemu Informatycznego Systemu Ochrony Kraju (ISOK).

Jak dowiedziała się PAP kontrola u następcy Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej została wszczęta na początku lipca i zgodnie z ustawą o CBA, powinna być ukończona w ciągu trzech miesięcy. W szczególnie uzasadnionych przypadkach kontrola może być przedłużona przez szefa CBA najdłużej o sześć miesięcy - przewiduje ustawa.

Dyrektor Biura Prezesa PGW "Wody Polskie" i rzecznik prasowy tej instytucji Sergiusz Kieruzel potwierdził w rozmowie z PAP, że kontrola CBA dotycząca ISOK trwa. "Współpracujemy z kontrolującymi nas agentami CBA i jesteśmy zainteresowani wynikami tej kontroli - zadeklarował. To projekt trwający od wielu lat i w pierwotnej wersji prowadzony w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej, dlatego po przejęciu go byliśmy nawet zainteresowani jej przeprowadzeniem" - zapewnił Kieruzel.

"Natomiast nie będziemy w żaden sposób komentować jej przebiegu czy czynności podejmowanych w jej trakcie przez CBA" - powiedział PAP. "Czekamy na jej wyniki" - dodał.

Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej Biura potwierdził PAP, że kontrolerów CBA interesuje umowa z lat 2009-18 między "Wodami Polskimi" (funkcjonującymi od początku 2018 r., których poprzednikiem był Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej) a firmą informatyczną Qumak SA. Wody wystąpiły w 2016 roku do firmy z wezwaniem zapłaty kary umownej 15,2 mln zł za odstąpienie od umowy z winy wykonawcy. Qumak według Wód Polskich miał nie wykonać ostatniego - piątego etapu budowy systemu ISOK. Niewykonanie w całości umowy przez Qumak grozi całkowitym cofnięciem dofinansowania z UE dla projektu - Wody Polskie tym samym mogłyby utracić ok. 200 mln zł.

Cały ISOK wart jest ok. 300 mln zł. Jest realizowany od 2010 roku z programu operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007-13 finansowanego z funduszy Unii Europejskiej w ramach budowy elektronicznej administracji z dopłatą ok. 190 mln zł.

Dodatkowe środki Komisja Europejska przyznała w 2014 r. Z naszego budżetu oraz ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pochodzi jedna trzecia wszystkich środków - ok. 100 mln zł.

Żeby uratować unijne dofinansowanie Qumak i KZGW podpisały w ostatnich dniach 2017 r. porozumienie, które miało doprowadzić do ugody. Przed końcem lipca 2018 r. firma miała przekazać KZGW wszystkie produkty przewidzianych w tym porozumieniu, a Qumak otrzymać 28,3 mln zł brutto - równowartość wynagrodzenia za ostatni etap projektu ISOK.

Zgodnie z porozumieniem strony miały zrzec się też wszelkich roszczeń powstałych w związku z wykonaniem umowy oraz odszkodowawczych wynikających z niewykonania lub nienależytego wykonania kontraktu.

Określony w dokumentach przetargowych i pierwotnej umowie zakres prac okazał się nie być taki sam, jak zakres prac określonych w treści ugody dotyczący etapu piątego. Agenci CBA kontrolują te umowy, płatności i wykonanie prac w ramach całego projektu - wyjaśnił Kaczorek.(PAP)

autor: Aleksander Główczewski


POWIĄZANE

Liczba gospodarstw agroturystycznych stale rośnie, podobnie jak zainteresowanie ...

Donald Tramp, prezydent USA, ogłosił nowe cła, które mają na celu ochronę ameryk...

Według najnowszego badania opinii publicznej, większość społeczeństwa uważa, że ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę