Green_Gas_2026_900

Złoty osłabiał się względem głównych walut

3 grudnia 2015
W środę złoty tracił na wartości, najbardziej osłabiał się wobec dolara i funta. Zdaniem analityków na słabość polskiej waluty wpłynęły gorsze od oczekiwanych dane makroekonomiczne z unijnych gospodarek.
W środę ok. godz. 17,30 euro wyceniano na 4,18 zł, za dolara płacono 3,27 zł, za franka szwajcarskiego 3,43 zł, a za funta 4,95 zł. W środę rano euro wyceniano na 4,17 zł, za dolara płacono 3,25 zł, za franka szwajcarskiego 3,42 zł, a za funta 4,93 zł.
"Dziś złoty znacząco osłabia się względem dolara oraz funta. Nieco mniejszą deprecjację obserwujemy w relacji do euro i szwajcarskiego franka" - ocenił w komentarzu analityk rynków finansowych domu maklerskiego X-Trade Brokers Daniel Kostecki. Jego zdaniem na rynku widać siłę amerykańskiej waluty, brakuje natomiast czynników, które taką tendencję mogłyby odwrócić.
Kostecki zwrócił uwagę na publikowane w środę dane makroekonomiczne, których wymowa potwierdziła, że inwestowanie w waluty gospodarek wchodzących, które mają powiązania ze strefą euro, nie jest obecnie korzystne. Zgodnie z tymi danymi francuska gospodarka skurczyła się w IV kw. 2012 r. o 0,3 proc. wobec poprzedniego odczytu na poziomie 0,1 proc. W Wielkiej Brytanii wzrost PKB (rok do roku) wyniósł 0,2 proc. (rynek oczekiwał wzrostu o 0,3 proc.). Gorsze dane napłynęły też z Hiszpanii, gdzie sprzedaż detaliczna w relacji rocznej spadła o 8 proc. wobec zakładanego 7,5 proc. spadku.
"Do serii porannych gorszych danych dołączyły informacje ze strefy euro dotyczące koniunktury gospodarczej. W konsekwencji trend spadkowy na parze euro/dolar jest kontynuowany, gdyż inwestorzy nie widzą podstaw do zakupu wspólnej waluty i zwracają się ku dolarowi" - zaznaczył analityk. Dodał, że w konsekwencji traci także złoty.
Diler walutowy z BRE Banku Tomasz Chmielarski zwrócił uwagę na niską zmienność notowań w środę. Według niego przed świętami nie należy się spodziewać większych wahań na rynku złotego i zachowany raczej zostanie przedział 4,1350-4,1850 wobec euro.
"W tej chwili jesteśmy skazani na niską zmienność, w środę na rynku złotego była ona właściwie symboliczna. Nie wydaje się, żebyśmy przed świętami wybili się z przedziału 4,1350-4,1850" - powiedział Chmielarski. "Jest raczej sennie i przed świętami nie ma się czego spodziewać" - dodał. Według niego sytuacja mogłaby się odmienić, gdyby pojawiły się nowe informacje z południa Europy.



POWIĄZANE

Opony przemysłowe mają bezpośredni wpływ na sposób pracy maszyn roboczych, ich s...

Green Gas Poland 2026! Zarejestruj już dziś!

Sadzonki truskawek Frigo zmieniły sposób planowania uprawy. Dają elastyczność, p...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę