Green_Gas_2026_900

Wypalają trawy, by zdążyć przed Unią

6 kwietnia 2004

Przez pierwsze cztery kwietniowe dni w Kujawsko-Pomorskiem spłonęło ponad 610 hektarów traw. Płonie coraz więcej łąk, bo część rolników wierzy, że za wypalanie przed akcesją, Unia nie ukarze ich odebraniem dopłat - podaje "Gazeta Pomorska".

W minioną sobotę w Nekli (powiat bydgoski) spłonęło 1,5 ha młodnika. Ogień przeniósł się z pobliskiej łąki. Straty w wyniku pożaru lasu wyniosły około 10 tysięcy złotych. Starszy aspirant Ewa Przybylińska z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy zapewnia, że sprawca na pewno zostanie pociągnięty do odpowiedzialności - pisze dziennik.

Do gaszenia łąk od 1 do 4 kwietnia ruszyło w województwie ponad 4 tysiące strażaków, samochody pożarnicze wyjechały około 900 razy, potrzebne było też wsparcie samolotów - podaje gazeta.

Niebawem na pola wyruszą członkowie komisji wyznaczonych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Jeśli zauważą ślady po wypalaniu traw - nawet sprzed akcesji - rolnik nie otrzyma dopłat - informuje "Gazeta Pomorska".


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę