europejskie forum rolników 2025

Wiadomość

5 stycznia 2016
 Afera gruntowa: Piotr R. wyjdzie na wolność po wpłaceniu kaucji

Podejrzany w sprawie tak zwanej "afery gruntowej" Piotr R. będzie mógł opuścić areszt po wpłaceniu kaucji. Tak zdecydował Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia.

Piotr R. wyjdzie z aresztu, jeżeli do 29 czerwca wpłaci 50 tysięcy złotych kaucji - potwierdził informację rzecznik warszawskich sądów sędzia Wojciech Małek. W zamian zostanie mu przyznany dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju.

Na początku czerwca Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie tak zwanej "afery gruntowej". Oskarżeni to Piotr R. i Andrzej K. Prokuratura zarzuca im, że powołując się na wpływy w ministerstwie rolnictwa, podjęli się pośrednictwa w odrolnieniu działki o powierzchni prawie 40 hektarów, położonej w gminie Mrągowo. Mieli to uczynić w zamian za korzyść majątkową.

Areszt wobec Andrzeja K. został uchylony, oskarżonym grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Tzw. "afera gruntowa" doprowadziła w 2007 roku do dymisji wicepremiera, ministra rolnictwa Andrzeja Leppera i rozpadu rządzącej wówczas koalicji PiS, LPR i Samoobrony.

6 lipca 2007 roku Piotr R. i Andrzej K, współpracownicy Andrzeja Leppera, wówczas ministra rolnictwa zostali zatrzymani przez CBA. Celem akcji było wykrycie afery łapówkarskiej w ministerstwie rolnictwa i ewentualnego udziału w niej szefa Samoobrony.

Akcja CBA zakładała kontrolowane wręczenie łapówki podejrzanym w celu sprawdzenia, czy pieniądze zostaną przekazane Lepperowi, który jakoby miał być osobiście zainteresowany uzyskaniem korzyści majątkowej. Podejrzanyych poproszono o przekwalifikowanie, nieistniejącej w rzeczywistości działki rolnej na budowlaną na Mazurach w okolicach Mutowa za żądaną przez nich kwotę.

Dokumenty transakcji zostały spreparowane przez CBA i przekazane podejrzanym o łapówkarstwo przez podstawionych "biznesmenów" zainteresowanych w odrolnieniu działki na Mazurach. "Biznesmenami" byli w rzeczywistości funkcjonariusze CBA.
Akcja CBA nie powiodła się, gdyż doszło do przecieku informacji do Samoobrony. Piotr R. i Andrzej K. zostali ostrzeżeni i wycofali się z transakcji. Podejrzenie o ujawnienie informacji padło na ówczesnego ministra spraw wewnątrznych i administracji Janusza Kaczmarka. Zdaniem prokuratury, miał on w tym celu spotykać się z Ryszardem Krauze w warszawskim hotelu Mariott.

Punktem kulmunacyjnym afery było ujawnienie przez prokuraturę nagrań z kamer w hotelu oraz zapisu z podsłuchów telefonicznych rozmów Kaczmarka, Konrada Kornatowskiego, ówczesnego szefa policji, i prezesa PZU Jaromira Netzla. Spektakularne ujawnienie nagrań miało obciążyć Janusza Kaczmarka i dowieść jego powiązań w tej sprawie z Ryszardem Krauze, Andrzej Lepper twierdził, że od początku wiedział o przygotowywanej akcji CBA i uprzedził go o niej ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Były minister zaprzeczył jednak jego słowom.

POWIĄZANE

Liczba gospodarstw agroturystycznych stale rośnie, podobnie jak zainteresowanie ...

Donald Tramp, prezydent USA, ogłosił nowe cła, które mają na celu ochronę ameryk...

Według najnowszego badania opinii publicznej, większość społeczeństwa uważa, że ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę