Green_Gas_2026_900

Trefna benzyna

7 maja 2003

Wszystkie skontrolowane w 2002 r. przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) stacje benzynowe fałszowały paliwa. Dolewa się wszystko, co jest możliwe, m.in. lakiery i rozpuszczalniki - wynika z raportu UOKiK przedstawionego posłom z Sejmowej Komisji gospodarki.

- Te wyniki są zastraszające, jednak UOKiK jest bezsilny z powodu braku środków na kontrole - mówi prezes UOKIK, Cezary Banasiński. Według C. Banasińskiego w 50 proc. przypadków jakość paliwa jest tak niska, że zatankowanie pustego baku nowego samochodu na stacji benzynowej może grozić awarią. Taka sytuacja występuje zarówno w dużych, jak też w małych stacjach benzynowych. Tymczasem badanie jednej próbki paliwa kosztuje od 1 tys. zł do 3 tys. zł. Inspekcji Handlowej nie stać na tak kosztowne badania.

Zdaniem C. Banasińskiego, taki stan może potrwać do 1 stycznia 2004 r., kiedy wchodzi w życie ustawa o systemie monitorowania jakości paliw płynnych. Inspekcja Hadlowa otrzyma wtedy 9 mln zł na kontrole jakości benzyny.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę