Green_Gas_2026_900

Straszak na dłużników

3 lutego 2006
Czarna lista dłużników niewypłacalnych to niezły sposób na odzyskanie pieniędzy. Połowa dłużników zwraca należność, kiedy wierzyciel zagrozi, że umieści ich dane w tym spisie. Co trzeci oddaje dług dopiero, gdy trafi na listę. Reszta - czyli co piąty dłużnik - nie reguluje zobowiązań nawet wtedy.
 

Powyższa statystyka to efekt obserwacji prowadzonych przez Krajowy Rejestr Długów, jedną z firm zajmujących się gromadzeniem informacji o dłużnikach.

Ponad połowa z nich spłaca swoje zobowiązania na wezwanie KRD. 30 proc. dłużników oddaje pieniądze dopiero w momencie dopisania ich do rejestru – ocenia prezes zarządu KRD Biuro Informacji Gospodarczej SA Adam Łącki.

Większość dłużników robi wszystko, by jak najszybciej zniknąć z listy. Są jednak i tacy, którym nie bardzo zależy na opinii. KRD wylicza, że przez dłuższy czas w bazie danych pozostają nazwiska 15 proc. dłużników.

Status niewypłacalnego dłużnika, niezależnie czy jest to osoba fizyczna, czy prawna, poważnie utrudnia życie, bo w praktyce zamyka drogę do usług finansowych. Ktoś kto nie spłaca należności raczej nie ma co liczyć na kredyt bankowy, ani na wyrozumiałość firm leasingowych.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę