Green_Gas_2026_900

Ryby duszą się pod lodem

24 marca 2006

Przez mroźną zimę na wielu płytkich jeziorach doszło do zjawiska zwanego przyduchą. Dochodzi do niego, gdy gruby na 50-70 centymetrów lód blokuje dopływ tlenu. Duszą się szczupaki, płocie, okonie, liny i sandacze.

Oprócz ryb jednorocznych giną też te, które mają długie cykle rozwoju, np. węgorze nadające się do jedzenia po minimum siedmiu latach. Po tej zimie trzeba będzie jeziora zarybiać na nowo.

- Ostatnio tak źle było w 1996 roku. Strat finansowych i przyrodniczych tegorocznej przyduchy nie można na razie oszacować. Kiedy lód stopnieje, będzie widać, ile ryb padło - mówi dr Tomasz Czarkowski, ichtiolog z Kampanii Mazurskiej Pasym.

Gospodarstwa rybackie spodziewają się, że skutki przyduchy będą odczuwać przez najbliższe trzy lata. - Wędkarze nie będą mieli po co przyjeżdżać, nie będzie dochodów ze sprzedaży ryb - przewiduje Robert Stabiński, dyrektor Polskiego Związku Wędkarskiego Gospodarstwa Rybackiego w Suwałkach. Rybacy spodziewają się, że na Warmii i Mazurach przyducha dotknęła większość ryb.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę