Green_Gas_2026_900

Przyroda chroniona ustawowym bublem?

26 kwietnia 2004

Czy trzeba kupować bilet, by wejść na własną ziemię? Tak, jeśli grunt leży na terenie parku narodowego, a jego właściciel nie mieszka w miejscowości graniczącej z parkiem. Taki m.in. przepis znajduje się w nowej ustawie o ochronie przyrody, którą lada dzień podpisze prezydent.

Ustawa przyniesie wiele zmian, są wśród nich takie, które były od dawna oczekiwane, np. możliwość dofinansowania ratownictwa górskiego z biletów wstępu do Tatrzańskiego Parku Narodowego, ale są też takie, które mogą wywołać sporo nieporozumień.

Ustawa zakazuje m.in. turystom w parkach narodowych palenia ognisk i... papierosów. Trudno jednak będzie zastosować ten przepis, biorąc pod uwagę, że TPN odwiedza codziennie 20 tys. osób.

Dość nieszczęśliwie sformułowano też przepis, mówiący o dofinansowaniu ratownictwa górskiego - obowiązek ten nałożono na wszystkie parki położone w górach. Idea, która dotyczyć by mogła Tatr, czy Karkonoszy została rozszerzona. Współczuję tym parkom narodowym, które ledwo zipią w sensie finansowym i będą musiały się dzielić z GOPR-em - mówi dyr. TPN-u Paweł Skawiński.

Od chwili wejścia ustawy w życie będzie też obowiązywał całkowity zakaz wprowadzania psów na teren parku narodowego. Nie będzie on jednak dotyczył psów uczestniczących w wypasie owiec i w akcjach ratunkowych.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę