Green_Gas_2026_900

Przetwórnie nie nadążają

15 września 2003

Już ponad miesiąc zakłady przetwórcze pracują pełną parą aby przerobić skupowane pomidory. Ale nawet praca na trzy zmiany tylko z niedzielną przerwą na mycie urządzeń, to i tak za mało. Pola wciąż są czerwone od nie zebranych jeszcze warzyw.

To efekt śródziemnomorskiego klimatu jaki panował w tym sezonie w naszym kraju. Pomidory wyjątkowo obrodziły, bardzo dobra jest także ich jakość. Ten rok jest ostatnim, kiedy to nasz rynek chroniony jest przed napływem koncentratu np. z Unii lub Węgier. Dlatego zakłady chcą wykorzystać tę szansę. 
 
Na światowych rynkach tona koncentratu kosztuje teraz ponad 500 dolarów. Doliczając 50% cło daje to już ponad 3 zł za kilogram. Nawet jeśli zakały za surowiec zapłacą 30-35 gr., to i tak nasz koncentrat nie będzie droższy niż sprowadzany z zagranicy, a to oznacza dobry interes.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę