europejskie forum rolników 2025

Prawie 12,5 mln EUR kary dla Polski za spekulacyjne zapasy produktów rolnych

5 kwietnia 2007
Komisja Europejska (KE) zmniejszyła do prawie 12,5 mln euro karę dla Polski za zapasy produktów rolnych i spożywczych, nagromadzone przed wejściem do UE. Zgodnie z przyjętą w środę decyzją w tej sprawie, spłata kary rozłożona została na cztery lata.

KE uznała stwierdzone zapasy za "spekulacyjne", czyli nagromadzone po to, by skorzystać na różnicach cen przed i po wejściu do UE.

Dwa lata temu KE szacowała, że Polska będzie musiała zapłacić 139 mln euro kary za nadmierne zapasy drobiu, wieprzowiny, sera, ryżu, masła, czosnku, pieczarek w zalewie oraz maślanki, nagromadzone w dniu wejścia do UE - 1 maja 2004 roku.

We wrześniu ubiegłego roku PAP nieoficjalnie informowała, że kara zmaleje do 13,5 mln euro.

Kary za nadmierne zapasy produktów rolnych i spożywczych zapłaci, oprócz Polski, jeszcze osiem innych nowych krajów członkowskich UE; łączna suma kar to 41,1 mln euro.

äPrzy każdym rozszerzeniu UE stosowane są środki, które mają zapobiec powstawaniu nadmiernych zapasów" ľ oświadczyła komisarz ds. rolnictwa Mariann Fischer Boel. äNaszym obowiązkiem jest egzekwowanie stosowania tych przepisów, co pozwala uniknąć nadmiernego gromadzenia zapasów, które szkodzą przedsiębiorstwom w całej UE" - dodała.

Zgodnie z ostateczną decyzją KE Polska będzie musiała zapłacić 12 mln 451 tys. euro - na tyle oszacowano kary za nadmierne zapasy mięsa (7,7 mln), mleka (0,7 mln), importowanego wina (0,4 mln), ryżu (1,2 mln) oraz owoców, soków owocowych i grzybów (2,2 mln).

KE tak duże różnice pomiędzy wstępnymi szacunkami kar dla Polski a ostateczną decyzją tłumaczy wynikiem "dwuletnich, intensywnych i otwartych rozmów" oraz zmianą w metodzie obliczeń, tak by uwzględnić argumenty zainteresowanych państw.

Polska od początku twierdziła, że nigdy nie miała zapasów, a ich "wykrycie" przez KE to efekt złych danych i nieprawidłowych obliczeń. Warszawa kwestionowała m.in. dane dotyczące nadmiernych zapasów drobiu, zarzucając KE, iż nie uwzględniła rosnącego spożycia tego towaru.

KE uznaje za nadmierny taki zapas produktów rolnych, który 1 maja 2004 roku przekraczał o co najmniej 10 proc. średni zapas tych produktów z trzech ostatnich lat.

Za podstawę obliczeń kar przyjęto stan zapasów w ostatnim roku przed akcesją w porównaniu z sytuacją w trzech poprzednich latach. Zapasy wyliczono uwzględniając dane Eurostatu dotyczące miesięcznych wielkości importu, eksportu i produkcji. KE zapewnia, że przy braku danych Eurostatu, opierała się na danych przekazanych przez państwa członkowskie.

Wysokość kar dla każdego państwa obliczono jako iloczyn wysokości nadmiernych zapasów i różnicy między cenami na rynku wewnętrznym a cenami na rynku światowym (odpowiadającej średnim refundacjom wywozowym w pierwszym roku po akcesji). W przypadku produktów, do których refundacje wywozowe nie mają zastosowania, jak np. konserwowane grzyby, czosnek i soki owocowe, do obliczeń przyjęto różnice między średnimi cenami na rynku wewnętrznym i rynku światowym.


POWIĄZANE

Początek kwietnia przyniósł dawno niewidziany wzrost cen benzyny na stacjach. Na...

Uszczelnić granice i zapewnić realną pomoc rolnikom w obliczu zagrożenia pryszcz...

Według Oil World eskalacja napięć handlowych na świecie może zwiększyć niedobór ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę