Green_Gas_2026_900

Pożegnanie Kuronia

28 czerwca 2004

Bohater w niebieskich dżinsach, wyjątkowy, szczery, wielki człowiek, autorytet, przyjaciel - takie słowa padały z ust osób żegnających w sobotę Jacka Kuronia.

- Panu Bogu podoba się każdy człowiek, który czyni dobro - podkreślił proboszcz parafii Dzieciątka Jezus ksiądz Roman Indrzejczyk. Kondukt żałobny ruszył po mszy z kościoła św. Stanisława Kostki. Za skromną jasną trumną szło około dwóch tysięcy osób. Jacek Kuroń spoczął na Powązkach w Alei Zasłużonych, nieopodal grobu płk. Ryszarda Kuklińskiego.
 


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę