A_TSW_2026_950

Pożar w radomskim kościele garnizonowym

4 stycznia 2005

Chwile grozy przeżyli wierni, którzy wczoraj rano przyszli pomodlić się do radomskiego kościoła garnizonowego przy placu Konstytucji 3 Maja. Zamiast skupienia i refleksji znaleźli w świątyni kłęby siwego dymu. Pożar wybuchł około godziny siódmej.

Zapaliła się szopka bożonarodzeniowa. Od niej zajął się mniejszy ołtarz, w który była wkomponowana. Na miejscu prawie natychmiast pojawiły się samochody strażackie. Szopka spłonęła niemal całkowicie, podobny los spotkał choinki. Mocno ucierpiały też dywany oraz krzesła stojące obok głównego ołtarza i drzwi do zakrystii. Na szczęście nikt z wiernych nie został poparzony. Ogień szybko ugaszono, ale świątynia była mocno zadymiona. Dla wiernych była zamknięta do wieczora. Na próżno czekali też parafianie przygotowani na wizytę duszpasterską, która zamiast rano, rozpoczęła się dopiero późnym popołudniem. Nabożeństw nie będzie przynajmniej do czwartku.

Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. Ile będzie kosztowało odnowienie kościoła, nie wiadomo. Na razie trwa szacowanie strat, wstępnie ocenia się je na kilkadziesiąt tysięcy złotych.


POWIĄZANE

Nie będzie szybkiego „przepchnięcia” klauzul ochronnych. Unijni biurokraci – po ...

Jak informują media, w ostatnich dniach Chiny podjęły niespodziewaną decyzję o c...

Jeszcze we wrześniu Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dumą ogłaszało przeło...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę