Green_Gas_2026_900

Polskie sklepy droższe od niemieckich i czeskich

5 stycznia 2016

Gazeta Wyborcza Katowica porównała ceny podstawowych produktów spożywczych w trzech sklepach: w Dąbrowie Górniczej, czeskim Cieszynie i niemieckim Löcknitz. Polski sklep okazał się najdroższy.
Jak czytamy w Gazecie Wyborczej, w czeskim spożywczym za makaron typu rurki w Billi po przeliczeniu na złotówki (1 korona to około 0,16 zł) trzeba zapłacić 1,47 zł (w katowickiej Biedronce 2,29 zł). Kilogram ryżu w Czechach kosztuje 1,30 zł (na Śląsku 2,65 zł). W podobnych cenach po obu stronach granicy jest nabiał.
Natomiast w niemieckim Löcknitz makaron rurki Firenze (500 g) można kupić za 0,45 euro, czyli ok. 1,85 zł (w Polsce kosztuje 2,49 zł). Na kilogram spaghetti tej firmy trzeba w Niemczech wydać 3,20 zł. W Polsce kosztuje 4,49 zł. Najtańsza mąka w niemieckim sklepie kosztowała 0,25 euro, czyli 1,03 zł. W Polsce drożej - 1,55 zł. Tańszy u nas jest chleb. W Löcknitz kosztuje 1,79 euro (7,34 zł), w Polsce - 3,58 zł.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę