Green_Gas_2026_900

Polskie pierogi zdobywają żołądki Anglików

9 listopada 2004

Jak grzyby po deszczu powstają w Londynie polskie sklepy. Anglicy pokochali polski chleb, kiszone ogórki, suchą kiełbasę, śledzie i krówki „ciągutki”.

W polskim sklepie w dzielnicy Ealing Brodway znaleźć można wszystko. Chleb, kiszone ogórki, kiełbasę i krówki. Polacy przychodzą tu głównie po pieczywo, bo „nie ma to jak polski chleb” mówią.

Jednak tradycyjne specjały polskiej kuchni pokochali też inni mieszkańcy londyńskiej metropolii. Anglicy w polskich sklepach kupują kiełbasę. Ponoć jak raz spróbują – przychodzą bez przerwy.

Serca Anglików podbijają nie tylko gotowe produkty, ale też polskie dania. Hitem jest polski bigos.

W restauracji w polskiej dzielnicy Hamaresmith trudno znaleźć wolny stolik. Przychodzą tu głównie Anglicy, Rosjanie, Irlandczycy, Węgrzy. Podniebienia cudzoziemców pieści żurek podawany w chlebie, placki ziemniaczane i pierogi.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę