europejskie forum rolników 2025

Polska najatrakcyjniejszym krajem dla inwestorów

14 kwietnia 2015
Polska jest najatrakcyjniejszym krajem dla inwestorów w Europie Środkowo-Wschodniej, choć nadal narzekają oni na zbyt skomplikowane podatki i nieefektywną administrację publiczną - wynika z ankiety Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej.

To już 10. edycja badania, która potwierdza, że deklasujemy wszystkie państwa regionu, jeśli chodzi o atrakcyjność inwestycyjną. Z ankiety, którą Polsko-Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa (PNIPH) przeprowadziła z dziewięcioma bilaternymi izbami w Polsce (belgijską, brytyjską, francuską, hiszpańską, irlandzką, kanadyjską, portugalską, szwajcarską i włoską) wynika, że za nami są: Czechy, Estonia, Słowacja, Słowenia, Łotwa, Litwa, Chorwacja, Rumunia, Węgry, Serbia, Macedonia i Bułgaria.

Ocenę przeprowadzono w oparciu o 21 czynników determinujących napływ kapitału zagranicznego. Polska dostała 4 pkt, na 6 pkt możliwych do uzyskania.

94 proc. z 116 międzynarodowych firm, które uczestniczyły w badaniu, przewiduje, że kondycja polskiej gospodarki w najbliższym roku nie pogorszy się lub poprawi. 88 proc. zamierza zwiększyć lub pozostawić na niezmienionym poziomie wydatki inwestycyjne w Polsce. Wzrost liczby pracowników w najbliższym roku przewiduje 43 proc. badanych firm, a 24 proc. planuje zwiększyć eksport.

"96 proc. ankietowanych firm potwierdza, że ponownie wybrałyby Polskę na kraj lokalizacji inwestycji, gdyby podejmowały aktualnie taką decyzję. Ten poziom satysfakcji z inwestycji w Polsce utrzymuje się w badaniu konsekwentnie od 2011 roku" - mówił we wtorek podczas prezentacji wyników badania dyrektor generalny Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej Michael Kern.

Nadal największym atutem Polski pozostaje członkostwo w UE. Zdecydowana większość respondentów wysoko oceniła też polskich pracowników, ich kwalifikacje, produktywność i zmotywowanie.

W ostatnim roku poprawiła się ocena stabilności politycznej w Polsce wśród zagranicznych firm (z ósmej na szóstą pozycję) oraz jakości infrastruktury (z dziesiątego na ósme miejsce). Lepiej też wypadamy pod względem walki z korupcją i przestępczością (awans z pozycji 16. na 13.), jakości kształcenia zawodowego (z miejsca 18. na 16.) i przejrzystości przetargów publicznych (z 20. na 18.).

Gorzej jest natomiast z przewidywalnością polityki gospodarczej w naszym kraju (spadek z pozycji 15. na 17.) i bezpieczeństwem prawnym (spadek z miejsca 11. na 14.). Najgorzej inwestorzy oceniają w Polsce system i instytucje podatkowe oraz efektywność działania administracji publicznej.

Wśród priorytetów polityki gospodarczej Polski na ten rok badane firmy wskazały konieczność poprawy efektywności administracji publicznej i kontrolę jej kosztów, dalszą rozbudowę i modernizację infrastruktury transportowej, reformę finansów publicznych oraz stabilizację kursu złotego.

Badanie pokazało jednak, że z roku na rok coraz mniej przedsiębiorców popiera wejście naszego kraju do strefy euro. O ile w 2009 r. było to powyżej 90 proc., w 2013 r. - 60 proc., a w tym roku - jedynie 58 proc. respondentów.

Z ankiety wynika ponadto, że Polska nie jest oceniana wśród inwestorów przez pryzmat kryzysu na Ukrainie. 71 proc. firm oceniło wpływ sankcji gospodarczych, związanych z sytuacją na Ukrainie, za neutralny dla własnej działalności. Negatywnego wpływu na kondycję przedsiębiorstw dopatruje się 24 proc. badanych przedsiębiorstw.

Komentując wyniki ankiety prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ) Sławomir Majman podkreślił, że Polska już trzeci raz z rzędu jest liderem pod względem atrakcyjności inwestycyjnej w regionie. Zauważył też, że zagraniczne firmy lepiej oceniają sytuację gospodarczą Polski niż nasze rodzime przedsiębiorstwa. Ocenił, że Polska wejdzie do strefy euro wtedy, kiedy będzie do tego przygotowana, a także, kiedy strefa euro będzie na to gotowa.

"Cieszę się również ze (z poprawy oceny - PAP) stabilności politycznej. Okazuje się, że jesteśmy na tyle okrzepłą demokracją, że zmiana rządu, nadchodzące wybory, nie wpływają na ocenę sytuacji w kraju przez biznes" - dodał Majman.

Izabella Łyś-Gorzkowska z Belgijskiej Izby Gospodarczej przyznała, że belgijskie firmy narzekają na system prawny w Polsce, który - jak podkreśliła - jest niespójny w interpretacji. "Prawo w Polsce jest bardzo skomplikowane, a postępowania sądowe długotrwałe" - zaznaczyła.

Badanie przeprowadzono w lutym 2015 roku. Wzięło w nim udział 116 firm z kapitałem zagranicznym prowadzących biznes w Polsce.


POWIĄZANE

Według Oil World eskalacja napięć handlowych na świecie może zwiększyć niedobór ...

Analitycy szacują, że w marcu w sklepach było o ponad 6% drożej niż rok wcześnie...

31 marca 2025 r. Zwyczajne Walne Zgromadzenie Krajowej Grupy Spożywczej S.A. zat...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę