Green_Gas_2026_900

Pobity za owce

14 października 2003

Pewien zakopiańczyk przejeżdżał przez osiedle Bachledy, niedaleko wjazdu do stolicy Tatr. W tym samym czasie trzech baców pędziło ulicą kierdel owiec. Wszystko skończyło się bijatyką.

Kierowca fiata 126p stwierdził, że owce ocierają się o samochód i zdenerwowany wysiadł na zewnątrz, krzycząc na baców. Ich reakcja była natychmiastowa. Trzymanymi w rękach kijami pobili mężczyznę, który trafił do szpitala. Po opatrzeniu ran został zwolniony do domu.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę