Green_Gas_2026_900

Nie kupuj z rąk przemytników

4 marca 2004

Opublikowany przez WWF raport wskazuje, że nawet te żółwie, papugi czy węże, które nabywamy w oficjalnie działających placówkach handlowych, mogą pochodzić z przemytu. W całym kraju jedynie co piąty ankietowany sprzedawca ma wiedzę i informacje o kontroli handlu przez Konwencję Waszyngtońską.

Na łódzkiej giełdzie, która jest podstawowym miejscem zaopatrywania się sklepów zoologicznych w towar, 50 proc. oferowanych okazów pochodzi z niewiadomych źródeł. Jak wynika z raportu, poza kontrolą weterynaryjną i bez dokumentów pochodzenia odbywa się dzisiaj w naszym kraju obrót wężami (ponad 60 proc. okazów, w tym gatunki jadowite) i wieloma jaszczurkami (co trzecie zwierzę).

Rzadkie gatunki boa znajdują się w sprzedaży bez żadnej dokumentacji i pochodzą z przemytu z Czech. Większośą żółwi stepowych i egipskich pochodzi dzisiaj z przemytu - utrzymują autorzy raportu. - Podobnie jest z małpami czy krokodylami. Na sprowadzenie tych zwierząt do Polski praktycznie nie można uzyskać zezwolenia - te zwierzęta uważane są za bardzo niebezpieczne.

Dlatego widząc taki okaz w sprzedaży, możemy być niemal pewni, że pochodzi z rąk przemytników.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę