Green_Gas_2026_900

Lepper chce mieć w ambasadach radców ds. rolnych

4 grudnia 2006

Wicepremier, minister rolnictwa Andrzej Lepper chce mieć swoich przedstawicieli ds. rolnictwa w niektórych ambasadach - potwierdził PAP wiceminister rolnictwa Marek Zagórski. W czwartek sejmowa komisja finansów publicznych przyznała na ten cel 10 mln zł.

Radcy rolni mają pracować w pięciu największych krajach UE: Francji, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Ponadto jednoosobowe placówki ds. rolnictwa przewidziane są w Stanach Zjednoczonych, Rosji, na Ukrainie, Białorusi i w Chinach.

Zagórski zaznaczył, że pomysł utworzenia takich stanowisk nie jest nowy, wynika z realizacji zobowiązań koalicyjnych. Dotychczas brakowało jednak środków na ten cel.

Jak wyjaśnił wiceszef resortu rolnictwa, "taka potrzeba wynika z wielu doświadczeń" - przede wszystkim z obserwacji tego, jak do spraw rolnych podchodzą kraje UE. Zagórski dodał, że wiele krajów Unii ma radców rolnych w ambasadach w Warszawie i to pomaga tym krajom w uzyskiwaniu informacji dotyczących polskiego rynku.

Zagórski zaznaczył, że taka potrzeba ujawniała się zwłaszcza po wejściu Polski do Unii, gdyż pojawiła się konieczność zdobywania informacji u źródła, tj. w krajach, które mają bardzo duży wpływ na kształtowanie polityki rolnej Komisji Europejskiej.

W krajach pozaunijnych stanowisko ds. rolnych będzie miało inne znaczenie. Położony tam zostanie nacisk na promowanie polskiego eksportu artykułów spożywczych. Wiceminister dodał, że nawet jeżeli obecnie są trudności w handlu produktami rolnymi (z Rosją, Ukrainą), to docelowo są to ważne rynki dla Polski.

"Szacujemy, że te 10 mln zł (środki te zostały przesunięte w ramach budżetu Ministerstwa Spraw Zagranicznych) powinno wystarczyć, ale będzie to jeszcze wymagało wnikliwych analiz" - powiedział Zagórski. Dodał, że chodzi o zatrudnienie po jednej osobie.

Wiceminister zaznaczył, że radca rolny będzie pracownikiem ambasady, a stanowisko to zostanie prawdopodobnie umiejscowione w Wydziale Ekonomiczno-Handlowym (WE-H).

"My, jako Ministerstwo Rolnictwa, chcemy mieć wpływ na to, czym będzie się zajmowała taka osoba. Chcemy, by były to wyłącznie sprawy rolne" - powiedział Zagórski. Dodał, że kwestią wtórną jest to, jaki resort jest bezpośrednio odpowiedzialny za przyznanie etatu. (WE-H podlega Ministerstwu Gospodarki).


POWIĄZANE

Opony przemysłowe mają bezpośredni wpływ na sposób pracy maszyn roboczych, ich s...

Green Gas Poland 2026! Zarejestruj już dziś!

Sadzonki truskawek Frigo zmieniły sposób planowania uprawy. Dają elastyczność, p...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę