Konopie indyjskie na niesforną krowę

27 września 2006

55-letnia rolniczka z Łobza w woj. zachodniopomorskim karmiła swoją krowę paszą z dodatkiem konopi indyjskich, które sama hodowała. Jak twierdzi, robiła to, aby uspokoić zwierzę - poinformowało w czwartek biuro prasowe zachodniopomorskiej policji w Szczecinie

Według policjantów, wyhodowane konopie "były imponujących rozmiarów" - wysokość roślin sięgała prawie 3 metrów. Badanie testerem wykazało bardzo wysoką zawartość substancji narkotycznej w roślinach.

Kobieta wyjaśniała, że wszystkiemu winna była bardzo niesforna krowa, która złamała nawet swojej opiekunce rękę. Zdesperowanej kobiecie ktoś doradził, by do karmy dodawała krowie marihuanę, a wtedy zwierzę nie będzie tak narowiste i powinno się uspokoić. Irena Ś. na jednym ze szczecińskich targowisk kupiła nasiona konopi indyjskich i wysiała je w namiocie. Sposób poskutkował, bo "krowa zrobiła się potulna jak baranek" - powiedziała kobieta.

Za uprawę konopi indyjskich grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.


POWIĄZANE

Rolnictwo naraża na zanieczyszczenie 38 proc. wody w UE. Rozwiązaniem są uprawy ...

O bezpieczeństwie żywnościowym dyskutowano podczas wizyt w Nigerii, Wybrzeżu Koś...

Wynalezienie antybiotyków zrewolucjonizowało medycynę. Ich stosowanie uratowało ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę