A_TSW_2026_950

Jedna za wszystkich

12 lutego 2010
Potrzeba było 10 lat walki jednej kobiety, by brytyjski rząd zaczął działać w kwestii ograniczenia zużycia pestycydów przez rolników.
Na razie to mały krok, bo ogłoszono konsultacje w tej sprawie, ale Georgina Downs, która prowadzi jednoosobową kampanię przeciwko używaniu chemikaliów w pobliżu szkół, domów i miejsc pracy twierdzi, że nie spocznie póki nie wygra.

Determinacja tej młodej kobiety jest ogromna. Sama mieszkała kiedyś na farmie w zachodnim Sussex. Tam przez lata miała styczność z pestycydami i przypłaciła to zdrowiem. Teraz walczy w sądach o zakazanie rozpylania toksyn w pobliżu osiedli, szkół i miejsc pracy.

Dwa lata temu brytyjski sąd najwyższy dał zielone światło do dalszej walki, oceniając materiał dowodowy, jako poważny. Jednak 8 miesięcy później sędziowie uznali, że rząd właściwie chroni swoich obywateli.

Z tym nie mogą zgodzić się ekolodzy, którzy od lat śledzą jakie są konsekwencje rozpylania na polach chemikaliów.

Teraz za sprawą Brytyjki sprawa trafi do Europejskiego trybunału Praw Człowieka.


POWIĄZANE

Kampania cukrownicza 2025/2026 w Krajowej Grupie Spożywczej S.A. trwa od 25 sier...

W zeszłym tygodniu w ministerstwie rolnictwa miało miejsce spotkanie zorganizowa...

Liderki polskiej wsi rozpoczynają „podróż mentoringową”. Kluczowa Rola Kobiet w ...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę