Green_Gas_2026_900

Fatalny stan polskiego rolnictwa

21 sierpnia 2012
Ziemniaki sprowadzamy z Cypru, zboże z Niemiec, a wieprzowinę z Danii.  Porównując z innymi krajami UE najwięcej osób zatrudnionych w rolnictwie (17,4 proc.) jest w Polsce. Tymczasem importujemy do kraju o wiele więcej produktów, niż eksportujemy - czytamy w "Gazecie Polskiej codziennie".

Ziemniaki sprowadzamy z Cypru, zboże z Niemiec, a wieprzowinę z Danii. Według raportu Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej za 2011 r., sprowadziliśmy do kraju produkty o wartości 3,55 mld euro, a wysyłając za granicę zarobiliśmy ponad miliard euro mniej - jedynie 2,08 mld euro.

Ponadto rodzime produkty są lawinowo zastępowane przez obce. Nie chodzi o np. cytrusy, które u nas nie rosną, ale o ziemniaki - na polskich targach królują te z Cypru czy Maroka. Co więcej, rynek spożywczy w naszym kraju opanowały zachodnie sieci handlowe. Są w nich sprzedawane produkty rolne pochodzące również z zagranicy, najczęściej z ojczyzny właściciela danego hipermarketu.
Eksperci mówią o zapaści polskiego rolnictwa - czytamy w gazecie.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę