europejskie forum rolników 2025

Doniesienie do prokuratury w sprawie tzw. afery ogórkowej

3 grudnia 2015
Grupa działaczy SLD w regionie świętokrzyskim działając w imieniu pokrzywdzonych w tzw. aferze ogórkowej, złożyła w poniedziałek blisko tysiąc doniesień podpisanych przez rolników o możliwości popełnienia przestępstwa przez Agencję Rynku Rolnego w Kielcach.

Zarzucają urzędnikom popełnienie błędów, przez które blisko 3 tys. rolników z regionu świętokrzyskiego nie otrzymało odszkodowań w związku z epidemią E.coli w Europie.
Zdaniem przewodniczącego świętokrzyskich struktur SLD Andrzeja Szejny tysiąc osób, które składa doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa, pozwoli "wstrząsnąć administracją publiczną" oraz uruchomić system wymiaru sprawiedliwości, który - jego zdaniem - w tym przypadku powinien zadziałać z urzędu.
Jak powiedział Zdzisław Kaczmarczyk, rolnik z gm. Wiślica w Świętokrzyskiem, tacy rolnicy jak on, którzy uprawiają ogórki gruntowe, wielokrotnie pytali o możliwość pozyskania odszkodowania w ARR. Jak mówił, większość z nich usłyszała: "do upraw gruntowych się nie należy", co się później okazało nieprawdą. Kaczmarczyk twierdzi, że przez błędną informację uzyskaną w Agencji Rynku Rolnego stracił ok. 150 tys. złotych.
Takich rolników jak Zdzisław Kaczmarczyk jest w regionie świętokrzyskim 2700. Od połowy 2011 r. zarzucają oni ARR w Kielcach, że przez błędy urzędników nie otrzymali odszkodowań w związku z epidemią E.coli w Europie. Najwyższa Izba Kontroli w raporcie z lutego br. potwierdziła, że zbyt późno rozpoczęto akcję informacyjną o możliwości otrzymania wsparcia, przy czym w początkowym okresie mylnie dotyczyła ona tylko upraw pod osłonami. Dodatkowo - według protokołu NIK - urzędnicy ARR skontrolowali tylko 35 proc. powiadomień o likwidacji upraw, podczas gdy powinni sprawdzić każde z nich przed przyjęciem wniosku o odszkodowanie i dokonaniem wypłaty.
Jak powiedziała w poniedziałek pełnomocnik pokrzywdzonych rolników Irena Romanowska, zarówno raport NIK, jak i publikacje medialne spowodowały, że zgłasza się do niej coraz więcej osób poszkodowanych w tzw. aferze ogórkowej, którzy chcą złożyć kolejne doniesienia do prokuratury. Gotowych jest już kilkaset nowych dokumentów. Zdaniem Romanowskiej po spotkaniu z rolnikami w powiecie kazimierskim 23 czerwca liczba doniesień może sięgnąć kolejnego tysiąca. Złożone w poniedziałek zawiadomienia podpisali rolnicy z powiatów pińczowskiego, buskiego i kazimierskiego.
Tzw. afera ogórkowa dotyczy wypłaty odszkodowań za straty poniesione przez producentów rolnych w 2011 r. w wyniku epidemii E.coli. Unia Europejska przeznaczyła wówczas 227 mln euro na wypłaty odszkodowań, Polsce przypadło z tej puli 46,4 mln euro.
2700 świętokrzyskich rolników - uprawiających głównie ogórki i pomidory - twierdzi, że dopiero kilka dni przed ostatecznym terminem składania wniosków dowiedzieli się o tym, że o odszkodowania mogą ubiegać się także uprawiający warzywa gruntowe. Odszkodowania w regionie otrzymało 1200 na 5000 starających się o nie osób.
Epidemia E.coli wybuchła w połowie maja 2011 r., w jej następstwie w Europie zmarło około 50 osób. Jedno z ognisk epidemii znajdowało się w północnych Niemczech, a drugie w południowo-zachodniej Francji.



POWIĄZANE

Według Oil World eskalacja napięć handlowych na świecie może zwiększyć niedobór ...

Analitycy szacują, że w marcu w sklepach było o ponad 6% drożej niż rok wcześnie...

31 marca 2025 r. Zwyczajne Walne Zgromadzenie Krajowej Grupy Spożywczej S.A. zat...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę