Green_Gas_2026_900

Czas na jaja

1 kwietnia 2010
Nikt sobie nie wyobraża Wielkanocny bez potraw z jajek. Tuż przed świętami sprzedaż jaj rośnie co najmniej dwukrotnie, a na kurzych fermach praca wre.
Ceny jaj też idą w górę, ale klienci nie narzekają, wszak jajo to symbol Wielkanocy.

Co zrobić aby sprostać wzmożonemu popytowi - właściciele ferm maja na to swoje sposoby.

Waldemar Słowik, właściciel fermy drobiu w Poniatowej: kura niesie jajko około roku czasu, dlatego fermy zmieniają stada przed świętami 2 – 3 miesiące, żeby ze szczytem nieśności wejść na święta.

Cena jednak nie gra roli gdy w grę wchodzi jakość i smak. Tu wciąż trwa dyskusja które jajo lepsze z fermy czy od wiejskiej kury.

Zdania są różne choć producenci jaj fermowych przekonuja do swojego towaru.

Waldemar Słowik, właściciel fermy drobiu w Poniatowej: to są jajka najczystsze w produkcji. Kura dostaje najlepszą pasze jakościowo, dbają o to wytwórnie pasz – nie tylko bo i my także, dostaje wodę czystą i nie ma kontaktu z obornikiem.

W Polsce ponad 80 % produkowanych jaj pochodzi z chowu klatkowego. Ten jednak wygląda inaczej niż przed laty. W ubiegłym roku weszło w życie unijne rozporządzenie o zmniejszeniu liczby kur w jednej klatce a do końca 2011 właściciele ferm muszą wymienić wszystkie klatki na wyższe i większe. To wpłynie na kolejne podwyżki cen jaj.



POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę