Green_Gas_2026_900

Chwytają byka za rogi

15 grudnia 2003

Kiedyś miasto Nowa Sól w woj. lubuskim słynęło z produkcji ogrodowych krasnali. Teraz bajkowe figurki ustępują miejsca naturalnej wielkości krowom.

Najpierw figury krów pojawiły się w Zurichu – opowiada producent Henryk Bartnicki. – Potem 200 krów pojechało do Nowego Jorku. Później urozmaicały wydarzenia kulturalne w Tokio i Sydney. Do odbiorców trafiają białe krowy, bo każdy chce je wymalować tak, jak mu się podoba. Artyści malują potem na zwierzętach fantazyjne wzory. Powstają krowy w paski czy kropki. Modne stało się sprzedawanie figur na aukcji po imprezie. Potem krowy trafiają na place zabaw i przed szkoły. W przyszłym roku wyprodukowane przez nas zwierzęta pojadą do Czech i Anglii – zapowiada producent Zdzisław Malczuk.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę