Green_Gas_2026_900

Chirac prorolniczy

22 lutego 2007

Francuscy rolnicy boją się odejścia obecnego prezydenta Jacquesa Chiraca. Przyzwyczaili się do jego bezkompromisowości podczas debat na unijnym forum. To właśnie Francji przypada w udziale największa część unijnych dopłat, a prezydent zawsze stawał w obronie praw rodzimych producentów rolnych.

Niemcy i Wielka Brytania chcą zmian w polityce rolnej i to od przyszłego prezydenta Francji będzie zależał wynik tych negocjacji. Farmerzy boją się, że gospodarcze sprawy zepchną na drugi plan walkę o dotacje dla rodzimych producentów. Gdy w 2005 roku pojawiły się próby przeglądu unijnego budżetu, wówczas Chirac zagroził, że zablokuje porozumienie w sprawie światowego handlu i do tej pory trzymał w szachu unijnych partnerów.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę