Green_Gas_2026_900

Bydgoszcz: Tak sucho, że nie wolno wchodzić

24 lipca 2006

Od kilku dni w 16 nadleśnictwach regionu obowiązuje zakaz wstępu do lasu. - Jest tragicznie. Nie nadążamy z gaszeniem pożarów w lasach i na polach - mówi Paweł Frątczak, rzecznik kujawsko-pomorskich strażaków. - Mamy trzeci stopień zagrożenia pożarowego. Wilgotność ściółki wynosi maksymalnie dziesięć procent.

Tylko w lipcu strażacy byli wzywani 165 razy do gaszenia ognia w lasach. W sumie spłonęło 30 hektarów. Nie pomogły deszcze sprzed kilku dni. - Woda zatrzymała się na konarach drzew. Żeby sytuacja wróciła do normy, musiałoby lać przynajmniej przez tydzień - mówi Frątczak.

Płoną też wysuszone gorączką zboża. W poniedziałek 21 wozów strażackich, w tym sześć z województwa wielkopolskiego, gasiło pożar na polu we wsi Marcinkowo koło Nakła. Spłonęło 30 hektarów plonów.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę