W projekcie budżetu zapisano, że wydatki ZUS wyniosą w przyszłym roku 31,6 mld zł. Wydatki KRUS zaplanowano na 14,9 mld zł.
Dyskusja podczas posiedzenia Komisji dotyczyła głównie zarządzania środkami Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS). Maria Wiśniewska (PO) zwróciła uwagę, że w 2006 r. odpis z FUS dla ZUS, który - jak powiedziała - należy traktować jako wynagrodzenie dla ZUS za zarządzanie 119 mld zł środków FUS, wyniesie ok. 3 mld zł. Mamy do czynienia z nadużywaniem monopolistycznej pozycji ZUS w zarządzaniu tymi środkami – powiedziała.
Według niej, nie można dokonać profesjonalnej analizy zarządzania tymi środkami, ponieważ ZUS nie informuje w sposób przejrzysty o swojej działalności. Wiceprezes ZUS Ireneusz Fąfara replikował, że ZUS-u nie można w prosty sposób porównać do firmy zarządzającej, ponieważ jest wykonawcą 47 ustaw, w tym o obsłudze FUS, funduszu pracy i budżetu państwa. Zaznaczył, że sprawozdania z działalności Zakładu są jawne.
Fąfara poinformował, że ściągalność składek po 10 miesiącach tego roku wyniosła 98,8 proc. Z roku na rok narasta bagaż niepłaconych składek, obecnie zaległości w płaceniu składek wynoszą ok. 10,8 mld zł. Przypomniał, że 95 proc. wydatków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wynoszą świadczenia emerytalno-rentowe, resztę stanowią koszty ZUS i koszty obsługi kredytów komercyjnych. Po stronie przychodów znajdują się składki oraz kredyty.
Wiceprezes KRUS Wojciech Kobielski poinformował, że po III kw. 2005 r. ściągalność składek do KRUS wyniosła 99 proc. Zadłużenie po III kwartale wyniosło 460 mln zł. Przypomniał, że do końca 2005 r. można składać wnioski o powrót do systemu KRUS dla rolników prowadzących działalność pozarolniczą, jeśli roczna kwota podatku od działalności pozarolniczej nie przekracza 2 tys. 528 zł. Taką możliwość daje nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z sierpnia tego roku, która ma naprawić błąd z poprzedniej nowelizacji ustawy, która weszła w życie 1 października 2004 r. W 2004 r. z KRUS zostały wykluczone osoby prowadzące dodatkowo działalność pozarolniczą, łącznie było to 60 tys. osób. Kobielski przewiduje, że do KRUS powróci kilkanaście tys. osób.