Zbliża się pierwsza rocznica wejścia Polski do Unii Europejskiej. Zaczynają się więc pierwsze podsumowania. Jak wypadają one w przypadku rolnictwa?
Polscy rolnicy przed wejściem do Unii Europejskiej byli najbardziej sceptyczną wobec integracji grupą społeczną. Jednocześnie byli przekonywani, że to właśnie oni najbardziej na niej skorzystają. Jak jest po roku? Wydaje się, że lepiej, ale na pewno nie wszystkim - mówiono wczoraj w Sali Senatu SGGW.
Najbardziej zyskały te gospodarstwa, które zajmują się hodowlą bydła mlecznego oraz mleka. Najbardziej straciły specjalizujące się w produkcji zbóż. Do największych minusów integracji rolnicy na pewno zaliczają wzrost kosztów produkcji. Do największych plusów wzrost cen uzyskiwanych za płody rolne.
Na stosunku do Unii Europejskiej na pewno zaważyły także fundusze, które zaoferowano polskiej wsi. Jednak zdaniem ekspertów uczestniczących we wczorajszej dyskusji na prawdziwe pieniądze rolnicy muszą jeszcze trochę poczekać.
Także zdaniem socjologów badających polską wieś nastroje na niej stopniowo się poprawiają. Rolnicy widzą, że nie sprawdziły się czarne scenariusze euro sceptyków o wykupie polskiej ziemi czy o zalaniu naszego rynku przez zachodnią żywność.
Z badań wynika, także, że gdyby referendum na temat wejścia Polski do Unii Europejskiej odbyło się teraz to liczba rolników głosujących za integracją byłaby dużo większa.