europejskie forum rolników 2025

"Komu unijną dopłatę" - wywiad z Panią Marią Kamińską - Dyrektorem Departamentu Klientów Instytucjonalnych Banku Gospodarki Żywnościowej S.A.

18 kwietnia 2005

Komu dopłatę?

Maria Kamińska: Jeszcze dwa lata temu można było spotkać wiele głosów i opinii, że Polska nie jest przygotowana do absorpcji środków unijnych. Program SAPARD wykorzystany był w kilku procentach, a wszystkich straszono unijnymi procedurami. Przepowiadano nie pełne wykorzystanie przez Polskę środków unijnych i prognozowano ich ograniczenie w kolejnych budżetach Wspólnoty. Tymczasem jakby zachęcone tymi mrocznymi scenariuszami firmy doradztwa unijnego powstawały jak grzyby po deszczu. Wykorzystanie programu SAPARD przeszło najśmielsze oczekiwania, łączna kwota wniosków złożonych o dofinansowanie inwestycji z funduszy strukturalnych znacząco przekracza zaplanowane dotacje dla niektórych programów. O wykorzystaniu środków pomocowych z Unii Europejskiej w sektorze agrobiznesu rozmawiamy z Marią Kamińską – Dyrektorem Departamentu Klientów Instytucjonalnych Banku Gospodarki Żywnościowej S.A.

Jaka według Pani grupa Klientów jest najlepiej przygotowana do absorpcji środków unijnych?

Maria Kamińska:
Uważam, że ogromne zainteresowanie dofinansowaniem inwestycji spowodowało znaczący wzrost poziomu wiedzy niezbędnej do sprostania unijnym wymogom. Przedsiębiorstwa i jednostki samorządu terytorialnego włożyły wiele wysiłku i nakładów w celu zapoznania się ze skomplikowanymi procedurami. Największe szanse na przebrnięcie przez zawiłości nowych przepisów daję jednak firmom z branż przetwórstwa rolno-spożywczego, a także rolnikom.

Na czym opiera Pani swoją opinię?

Maria Kamińska: Doświadczenie. To główny powód dlaczego tak myślę. I nie jest to tylko moje doświadczenie, a przede wszystkim doświadczenie tych podmiotów, które od wielu lat musiały sprostać trudnym wymogom stawianym im np. przez warunki korzystania z preferencyjnych kredytów inwestycyjnych, kierowanych do zakładów mleczarskich, czy do zakładów mięsnych. Rolnicy przechodzili procedury przyznawania kredytów preferencyjnych na zakup rzeczowych środków do produkcji rolnej, a firmy przetwórcze musiały sprostać wymogom kredytów preferencyjnych przeznaczonych na skup owoców, warzyw, zbóż itp. Wielu rolników i przedsiębiorców zrealizowało swoje inwestycje z dofinansowaniem ze środków pochodzących z programu SAPARD. Proszę zauważyć, że wszystkie wymienione formy pomocy były realizowane przy współudziale ARiMR, która pełni teraz rolę płatnika w programach strukturalnych.

BGŻ też był aktywny w tych programach, nieprawdaż?

Maria Kamińska: Tak, jako Bank dedykowany do obsługi firm z branż rolno-spożywczych oraz rolników indywidualnych uczestniczyliśmy od początku aktywnie we wszystkich wspomnianych procesach. Szczególnie kredytowanie inwestycji z dofinansowaniem ze środków pochodzących z programu SAPARD uznajemy za nasz duży sukces, tym bardziej, że jako Bank mogliśmy praktycznie przygotować się do zasad udzielania pomocy z funduszy strukturalnych.

No właśnie, czy BGŻ w jakiś szczególny sposób przygotował się do absorpcji środków unijnych?

Maria Kamińska: Doświadczenie naszych Klientów, o którym wcześniej wspomniałam, jest też naszym doświadczeniem. Według naszych szacunków BGŻ należy do liderów udzielających kredytów na realizację inwestycji z dofinansowaniem z programu SAPARD. Prawie we wszystkich dużych i średnich placówkach Banku skredytowano inwestycję dofinansowaną w ramach programu SAPARD. To procentuje na wielu płaszczyznach. Udało się nam przygotować kredyt strukturalny dostosowany swoją specyfiką do warunków uzyskania dotacji z UE. Kredyt strukturalny wspólnie z Pakietem Gospodarz (zestawem rachunków przeznaczonych do obsługi gospodarstwa rolnego) otrzymały tytuł Europroduktu, przyznany w konkursie przeprowadzonym przez Polskie Towarzystwo Handlowe pod patronatem Prezesa Rady Ministrów, Ministra Gospodarki i Pracy, Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej.
Oczywiście przeszkoliliśmy też kilkuset naszych pracowników z tematyki funduszy strukturalnych. Dodatkowym naszym atutem jest świadczenie usług doradczych przez w pełni zależną od Banku spółkę EFA.

Czego może spodziewać się Klient po konsultacjach w zakresie funduszy strukturalnych?

Maria Kamińska: Klient może oczekiwać szeroko rozumianego wsparcia i doradztwa: począwszy od wskazania tzw. działań dostępnych w ramach Sektorowych Programów Operacyjnych, z którego może skorzystać przy realizacji planowanych inwestycji, poprzez pomoc w wypełnieniu wniosku o dotacje i zgromadzeniu potrzebnej dokumentacji, a kończąc na udzieleniu przez Bank kredytu strukturalnego na współfinansowanie inwestycji. Przez cały czas od podjęcia decyzji o ubieganiu się o dotacje, aż do momentu ich uzyskania może liczyć na opiekę Banku nad projektem. Może liczyć również na szkolenia poszerzające wiedzę z zakresu funduszy strukturalnych.

Wspomniała Pani o możliwości współfinansowania przez Bank inwestycji przy pomocy kredytu strukturalnego. Co wyróżnia ten kredyt spośród innych podobnych kredytów dostępnych na rynku?

Maria Kamińska:
Przede wszystkim udzielany przez BGŻ kredyt może finansować zarówno tzw. koszty kwalifikowane inwestycji, jak i niekwalifikowane, łączy więc cechy kredytu pomostowego (udzielanego na kwoty pokrywane z dotacji) i inwestycyjnego (na kwoty nie pokrywane). Udział środków własnych w finansowaniu przedsięwzięcia ustalono na poziomie 15%, ale w określonych okolicznościach Bank może obniżyć wymagany poziom wkładu własnego. Inną cechą wyróżniającą kredyt strukturalny jest jego atrakcyjna cena i możliwość różnicowania marży kredytu, tj. stosowania innego oprocentowania do dnia wpływu dotacji niż w pozostałym okresie. Ponadto nie określono minimalnej i maksymalnej kwoty kredytu. Okres kredytowania ustalono na 8 lat. Przewidziano możliwość karencji w spłacie kapitału na 2 lata oraz w spłacie odsetek na 1 rok.

Jakie kryteria powinien spełniać Kredytobiorca, ubiegający się o kredyt strukturalny?

Maria Kamińska:
Nic szczególnego nie wymagamy przy tym kredycie. Kredytobiorca musi posiadać:
- biznes plan projektu,
- zdolność kredytową,
- rachunek rozliczeniowy w Oddziale Banku udzielającym kredytu i wskazać go w umowie z instytucją płatniczą jako właściwy do przekazania dofinansowania.
- wymagane przez Bank zabezpieczenie – dla kwoty kredytu przewyższającej wartość dofinansowania, ponieważ przy udzielaniu kredytu Bank bierze pod uwagę nie tylko koszty kwalifikowane, ale również koszty niekwalifikowane, których nie obejmuje dofinansowanie.
Warunkiem podpisania umowy i wypłaty kredytu jest uzyskanie przez Kredytobiorcę prawa do dofinansowania dla projektu będącego przedmiotem kredytowania, zgodnie z umową zawartą przez Kredytobiorcę z właściwą instytucją oraz przeznaczenie tego dofinansowania na spłatę kredytu – cesja należności.


Wspomniała Pani o zabezpieczeniu. Co z Klientami, którzy nie posiadają wymaganych przez Bank zabezpieczeń kredytu?

Maria Kamińska: BGŻ zawarł umowę z Funduszem Poręczeń Unijnych. Dzięki temu Klienci, którzy dotychczas nie mogli korzystać z finansowania przez Bank, z uwagi na brak odpowiednich zabezpieczeń, mogą obecnie takie finansowanie otrzymać, a zabezpieczeniem kredytu jest poręczenie Banku Gospodarstwa Krajowego w ramach Funduszu Poręczeń Unijnych.

Dziękuję za rozmowę


POWIĄZANE

Według Oil World eskalacja napięć handlowych na świecie może zwiększyć niedobór ...

Analitycy szacują, że w marcu w sklepach było o ponad 6% drożej niż rok wcześnie...

31 marca 2025 r. Zwyczajne Walne Zgromadzenie Krajowej Grupy Spożywczej S.A. zat...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę