Green_Gas_2026_900

Niemiecki protekcjonizm wobec drobiu z importu?

16 maja 2019
Niemiecki protekcjonizm wobec drobiu z importu?

Niemieckie organizacje drobiarskie intensywnie lobbują na rzecz „etykietowania” mięsa drobiowego  wykorzystywanego w gastronomii nazwą kraju pochodzenia. Do tej pory w Niemczech etykietowane w ten sposób jest mięso sprzedawane w handlu detalicznym.

Dzięki temu (a także dzięki kampanii „dowodzącej”  lepszej jakości niemieckiego mięsa wobec mięsa z innych krajów) klienci sklepów wybierają przede wszystkim  mięso wyprodukowane w Niemczech. Teraz farmerzy chcą, aby w menu restauracji, a także innych opisach  dań, była obowiązkowo umieszczana informacja, o kraju pochodzenia mięsa drobiowego wykorzystywanego  do przyrządzenia posiłku.

Czy ukryty protekcjonizm na niemieckim rynku może stanowić zagrożenie dla polskiego eksportu? Niemcy są największym odbiorcą eksportu polskiego mięsa drobiowego. Tylko w pierwszych dwóch miesiącach  tego roku do Niemiec wyjechało aż około 34 tys. ton czyli 15 proc. eksportu ogółem. Mięso drobiowe  pochodzące z Niemiec jest około dwukrotnie droższe od polskiego. Nie jest więc niczym dziwnym, że  restauracje i firmy cateringowe wolą zaopatrywać się w tańsze mięso z Polski. Można się zatem obawiać, że  ewentualny sukces niemieckiego lobby producenckiego zaszkodzi naszemu eksportowi.

 

Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę