europejskie forum rolników 2025

Utopione pieniądze na rybołówstwo

18 sierpnia 2006

Źle wydajemy unijne pieniądze na reformę rybołówstwa morskiego - uważa NIK. Podejrzewa, że część pomocy mogła trafić do niewłaściwych osób, a sporej kwoty możemy nie zdążyć wykorzystać.

Opieszałość w wydawaniu rozporządzeń przez Ministerstwo Rolnictwa i brak precyzyjnych kryteriów przyznawania pomocy finansowej rybakom to główne zarzuty Najwyższej Izby Kontroli do wykorzystania unijnej pomocy na restrukturyzację rybołówstwa morskiego. Ujawniony niedawno raport przedstawia, w jaki sposób województwa zachodniopomorskie, pomorskie i kujawsko-pomorskie wykorzystują pieniądze z unijnego Finansowego Instrumentu Wspierania Rybołówstwa. W latach 2004-06 miały one pomóc zrestrukturyzować flotę rybacką oraz pomóc rybakom, którzy stracą w związku z tym pracę. Pomoc otrzymywali rybacy, którzy zdecydowali się złomować swoje kutry (średnio po blisko 1 mln zł), a także ci, którzy pozostali bez pracy (40 tys. zł jednorazowej zapomogi lub wcześniejsza emerytura).

- Podstawowy cel programu, jakim było dostosowanie wielkości floty rybackiej do zasobów morskich, został zrealizowany - informuje dyrektor delegatury NIK w Szczecinie Andrzej Donigiewicz. - Ale naszym zdaniem w sposób dla naszego kraju niekorzystny.

Do końca pierwszego kwartału tego roku zlikwidowano 327 jednostek, co stanowi 40 proc. wszystkich kutrów w Polsce. Niestety nie były to, jak zakładano, jednostki najbardziej zdezelowane. W dużej mierze o tym, który kuter pójdzie na złom i kto dostanie pieniądze, decydowała kolejność zgłoszeń. W efekcie złomowano stosunkowo nowe kutry, pozostawiając w użytku nawet ponadtrzydziestoletnie.

- Praktycznie niewykorzystane zostały środki na modernizację starych i budowanie nowych statków - informuje Wiesław Chabraszewski, doradca ekonomiczny NIK.

Z prawie 94 mln zł wykorzystano do tej pory 0,1 proc. tej kwoty. Według NIK to w dużej mierze wina resortu rolnictwa, który rozporządzenie pozwalające wykorzystać te pieniądze wydał dopiero w styczniu 2005 r. Pieniądze są tymczasem dostępne tylko do końca tego roku.

- Grozi nam niewykorzystanie tych środków - mówi Chabraszewski.

NIK dopatrzył się też nieprawidłowości przy wypłacaniu rekompensat za złomowane kutry i utratę pracy.

- Brak precyzyjnych kryteriów i nierzetelnie przygotowane procedury przyznawania świadczeń rybakom sprawiły, że w kilkudziesięciu przypadkach pieniądze zostały wypłacone mimo poważnych braków w dokumentacji - mówi Andrzej Donigiewicz.

NIK zobowiązał Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa do uzupełnienia tych dokumentów. Jeśli okaże się, że ktoś nie spełniał warunków i wyłudził pieniądze - będzie musiał je zwrócić. Według NIK chodzi o 35 armatorów, którzy dostali łącznie 36 mln zł, chociaż nie wykazali, że w określonym przez przepisy czasie zajmowali się rybołówstwem. Podejrzenia NIK wzbudziły też dokumenty 44 osób, które dostały łącznie 1,8 mln zł za rzekomą utratę miejsca pracy na rybackim statku.


• Sektorowy Program Operacyjny „Rybołówstwo i przetwórstwo ryb 2004-06” miał doprowadzić do wycofania z użycia 30-40 proc. statków rybackich i modernizacji innych. Celem było podniesienie rentowności floty oraz zapewnienie dostępu do większych limitów połowowych. Na program przewidziano prawie 282 mln euro. Z tego unijna pomoc to ok. 202 mln euro, resztę ma zapewnić budżet.


POWIĄZANE

Według Oil World eskalacja napięć handlowych na świecie może zwiększyć niedobór ...

Analitycy szacują, że w marcu w sklepach było o ponad 6% drożej niż rok wcześnie...

31 marca 2025 r. Zwyczajne Walne Zgromadzenie Krajowej Grupy Spożywczej S.A. zat...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę