Green_Gas_2026_900

Rekordowy rok

4 sierpnia 2010
Producenci owoców z województwa opolskiego długo zapamiętają tegoroczne lato. Klienci będą zaś je wspominać jako czas, kiedy rodzime produkty staną się droższe od importowanych.
Ceny owoców na opolskich targowiskach i w skupie biją rekordy. Ten rok nie zapowiada się jednak dobrze dla producentów owoców. Późna wiosna, mokry i zimny maj, upalny czerwiec spowodowały, że owoców będzie nawet o połowę mniej niż zwykle.

Tadeusz Pawlak – sadownik z Kotorza Małego "Te deszcze i zimna doprowadziły do tego, ze weszła zgnilizna i owoce spadły."

Po sadownikach problemy mają właściciele plantacji porzeczek. W przeciwieństwie do drożyzny na targowiskach przetwórcy płacili 1,50zł. Zachodnie przetwórnie płaciły więcej, różnice zabierał jednak pośrednik. Na Opolszczyźnie kilka hektarów owoców „zostało na krzakach”.

Dariusz Kiesiński - wieś Janów „Udało mi się trochę czerwonej sprzedać za granicę. Cena była dwa złote. Dobre i to."

Na malinach w tym roku chyba nie można będzie zarobić.

Teodor Wojtasik – plantator malin ze wsi Lędziny "Maliny u nas także ucierpiały w czasie powodzi, 50 % plantacji wypadło i 50 – 60 % mniej plonów zbierzemy."

Przy tych problemach z plonowaniem i cenami trudno znaleźć chętnych do pracy. Dlatego zanosi się na to, że krajowe owoce będą droższe od importowanych.


POWIĄZANE

Dynamiczne zmiany w polskim rolnictwie, napędzane przez potrzebę zwiększania kon...

W gospodarstwie kalosze mają trudne zadanie: raz stoją w błocie, raz na betonie ...

Współczesne rolnictwo stoi przed wyzwaniem znalezienia złotego środka między mak...


Komentarze

Bądź na bieżąco

Zapisz się do newslettera

Każdego dnia najnowsze artykuły, ostatnie ogłoszenia, najświeższe komentarze, ostatnie posty z forum

Najpopularniejsze tematy

gospodarkapracaprzetargi
Nowy PPR (stopka)Pracuj.pl
Jestesmy w spolecznosciach:
Zgłoś uwagę